Jesteś tutaj: Strona głównaDla zdrowia
Angina

Angina

Grażyna Lewandowska-Piechdr nauk med. Grażyna Lewandowska-Piech,
specjalista medycyny rodzinnej

Nie daj się anginie

Aby zwalczyć tę nieprzyjemną dolegliwość, należy działać szybko. Choroba atakuje znienacka i w ciągu kilku godzin opanowuje cały organizm. Jej sprawcami są najczęściej bakterie lub wirusy. Specjaliści zazwyczaj rozdzielają ostre zapalenie gardła od samej anginy. Tę drugą najczęściej wywołują groźne paciorkowce. Choroba jest przenoszona drogą kropelkową, a więc wystarczy jedno kichnięcie na nas osoby zarażonej, a przy osłabionym układzie odpornościowym możemy zachorować na anginę. Choć to choroba dość powszechna, nie należy jej bagatelizować. Jej powikłania mogą być dla naszego organizmu fatalne w skutkach.

 

Łatwe zakażenie

Przemęczenie, złe odżywianie, brak witamin, kiepska dieta to główne powody osłabienia układu immunologicznego. Wtedy jesteśmy podatniejsi na atak wirusów czy bakterii. Szczególnie niebezpieczne są paciorkowce. Możemy się nimi zarazić np. rozmawiając przez słuchawkę telefonu, który wcześniej dotykała osoba zakażona.

Jeśli bakterie zaatakują nasze migdały, od razu pojawia się dotkliwy ból gardła, zwłaszcza przy połykaniu, promieniujący aż do uszu. U dzieci, na skutek znacznego powiększania migdałów, mogą się dodatkowo pojawić trudności z oddychaniem.

Ból gardła łagodzi:

  • Żucie goździków (2 ziarenka 3 razy dziennie)
  • Płukanie gardła wodą z solą - pół łyżki soli rozpuścić w połowie szklanki ciepłej wody. Płukać gardło 2 razy dziennie. Nie połykać!
  • Płukanie gardła odkażającym wywarem z szałwii lub rumianku - 1 łyżeczka lub saszetka suszonych ziół na szklankę wrzątku.
  • Płukanie gardła wodą z miodem - 1 łyżka miodu na pół szklanki ciepłej wody.
  • Gorączkę obniży też picie naparów z lipy lub czarnego bzu (3 razy dziennie).

Ale głównymi zwiastunami anginy są zwykle:

  • bóle głowy,
  • osłabienie,
  • złe samopoczucie,
  • apatia,
  • wysoka gorączka,
  • dreszcze,
  • bóle w mięśniach,
  • bóle stawów.

 

Groźny atak bakterii

To podstawowe objawy. Jednak angina, którą wywołały bakterie ma dodatkowo jeszcze kilka niepokojących objawów. Przede wszystkim powiększają się węzły chłonne, powiększone są również migdałki. To na nich możemy zauważyć białawy nalot, najczęściej ropny.

Anginy nie należy ignorować i łudzić się, że ból gardła wkrótce przejdzie. Ta choroba nie leczona może być przyczyną wielu powikłań:

  • zapalenia stawów,
  • nerek,
  • serca,
  • uszu.

 

W trakcie choroby

Przy anginie gardło długo jest obrzmiałe, bolesne, bolą nas także mięśnie i stawy. Ból utrudnia też połykanie, odczuwamy dyskomfort, bo powiększają się znacznie nasze węzły chłonne. Dobrze jest więc jeść potrawy niezbyt pikantne, najlepiej ciepłe. W chorobie świetnie sprawdzą się więc warzywne zupy czy np. budynie lub kisiele. Złagodzą one ból gardła i jednocześnie uzupełnią niedobory wody związane z trwającą gorączką. Na czas trwania anginy należy zrezygnować z gazowanych napojów. Najlepiej zastąpić je sokami czy np. podgrzanym kompotem. Takie napoje uzupełnią brak witamin i jednocześnie wzmocnią organizm. Jeśli masz gorączkę, najlepiej jest kilka dni zostać w łóżku i się po prostu wygrzać.

 

Czym się leczyć?

Przede wszystkim anginę zwalcza się antybiotykami. W tym celu niezbędna będzie wizyta u lekarza. Dodatkowo warto sięgnąć po leki obniżające gorączkę. Ale kurację możemy też wspierać domowymi sposobami.

Na zmniejszenie obrzęku górnych dróg oddechowych bardzo pomogą nam:

  • inhalacje z kropli miętowych;
  • picie zaparzonego zmielonego lnu - 1 łyżeczka zmielonego lnu na pół szklanki wody;
  • okłady na klatkę piersiową z imbiru;
  • wąchanie roztartych liści geranium;
  • kąpiele z rumiankiem.

 

Dobre sposoby

Ciepłe kuracje doskonale pomagają przy anginie, przeziębieniach, katarze czy bólu gardła. Szczególnie w okresie choroby zalecane są ciepłe okłady albo gorące kąpiele.

  • Kąpiele - łagodzą bóle, pomagają zasnąć, uspokajają. Zanurzenie ciała w ciepłej wodzie z dodatkiem np. rumianku rozszerza oskrzela.
  • Okłady - pobudzają ukrwienie, koją ból, likwidują stan zapalny. Szczególnie warto je stosować w domowych kuracjach.

 

Przeczytaj również:

Chcesz otrzymywać informacje o nowych artykułach w serwisie Poradynazdrowie.pl? Zapisz sie do newslettera!

| Regulamin

Forum - komentarze i opinie:

Autor: Asia , Data wysłania: 2010-06-04

Dziekuje , bardzo mi te rady pomogły :)...

Autor: piotr , Data wysłania: 2010-09-05

A u mnie sprawa wyglądała w ten sposób...w nocy z piątku na sobotę obudziłem się z gorączką i piekielnym bólem gardła...standardowo cholinex i jakoś do tej pory wytrzymałem...teraz..ani jeść, picie to istny masochizm...a co najśmieszniejsze...boli mnie lewa część od wewnętrznej strony ust...a pozatym czuję się lekko osłabiony...angina??jak złagodzić ból choć trochę??jutro kurs lekarz...pozdrawiam

Autor: bella , Data wysłania: 2010-09-09

Jeszcze nie mam takiego stanu zapalnego ale czy można zwalczyć anginę innymi sposobami jak antybiotyk??

Autor: oxer , Data wysłania: 2010-10-22

nie sądzę, nawet standardowy w tych przypadkach bioparox jest antybiotykiem.
aczkolwiek są na rynku tabletki strepsils intensive, on zawierają flurbiprofen, który działa przeciwzapalnie, więc ja się nim kuruję póki można - też nie jestem zwolennikiem antybiotyków :)

Autor: chory , Data wysłania: 2010-11-03

Niestety ani bioparox ani unidox z antybiotyków nie pomaga na te paciorkowce - lekarka przepisała duomox - może to w końcu pomoże, ale ogólnie jest masakra - nie ma jak oddychać szczególnie rano gdy w gardle istny młyn ropy - nikomu nie życzę anginy ropnej, szczerze - boli niemiłosiernie.

Autor: kadyga , Data wysłania: 2010-11-28

Przełykanie przy ropniach na gardle rzeczywiście jest masochizmen.
Koszmar. Mnie dopadło nagle. Wieczorem. Noc - katastrofa, potężny ból gardła promieniujący do ucha. Węzły powiększone.
Ja poratowałam się silnym przeciwbólowym: Ketonalem, a następnie: płukanie gardła wodą z sodą (że niby ma zmniejszyć obrzęk), strepsils, Bioparox, Tantum Verde i Nurofen i do ucha wkraplałam sobie Otinum. Po dwóch dniach zdecydowałam się na antybiotyk: Sumamed. Wzięłam go 12 godzin temu. Chyba jest troszkę lepiej, ale wzięłam tez ketonal, więc nie wiem czy mnie mniej boli czy po prostu chwilowo tego nie czuję. Pozdrawiam anginowców.

A ból gardła to koszmar normalnie.

Autor: sebastian24 , Data wysłania: 2010-12-15

witam!
mam 24 lata a jeszcze przedwczoraj plakalem jak male dziecko w lużku... Nigdy nie mialem anginy ropnej az tu nagle 3 dni temu ostra infekcja gardla... (pewnie po weekendzie...)pierwsze 2 dni leczylem sie sam... jak male dziecko, nie chcialem isc do lekarza ale placz i 2 dni brak jakiekolwiek posilkow zmusil mnie do tego...przelykanie bylo udreka, nawet do teraz jest... jestem w Niemczech aktualnie i prawie swieta mam dzis do PL jechac ale chyba przeloze jeszcze o 1 dzien wyjazd:(
antybiotyk:
-Cefadroxil beta 1000 tabs (do picia)
-Anginetten (cukierki niby lagodzace obrzek)
zycze zdrowia wszystkim anginowcom choc wiem jaki to jest bol...

Autor: martyna , Data wysłania: 2010-12-20

No proszę, nie piszcie że bierzecie ketonal na ból gardła. Ja rozumiem, że angina nie jest przyjemna (zresztą jaka choroba jest?) ale dowalać dodatkowo żołądkowi i wątrobie zamiast migdałom? Przy silnej infekcji pomóc może woda z solą, choć efekt nie jest natychmiastowy. Jeśli jesteś w desperacji to przepłucz gardło odrobiną spirytusu z wodą, niektórzy wolą wodę utlenioną. Dobrze też robi płukanie wodą z propolisem, ja stosuję w postaci mikstury propolis bio30. Przynosi ulgę i działa antyzapalnie. A jeśli nic nie pomaga do udaj się do lekarza ale nie bierz od tak ketonalu.

Autor: żabcia15 , Data wysłania: 2011-01-12

Angina jest straszna. Zaczęło się 1 dzień gorączką i bólem gardła...2 dzień poszłam do lekarza bo ból był tak ogromny przy przełykaniu że chciało się krzyczeć z bólu... Lekarz przepisał silny antybiotyk i inne leki zaznaczając że może będą potrzebne zastrzyki. Dzisiejszy 3 dzień jest o niebo lepiej... Dodam że 1 dnia stosowałam płukania solą, szałwią i nie dało żadnych rezultatów... Więc nie leczcie się na własną rękę tylko idźcie do lekarza. Płukanki możne pomagają ale na samym początku... niestety angina rozwija się bardzo szybko i równie szybko zaraża. Moje dzieci leczą się razem ze mną bo ich pediatra też stwierdził anginę....

Autor: alex , Data wysłania: 2011-01-13

Witam "anginowiczów".
Moja historia choroby zaczęła się już dzień przed tym sylwestrem.
Brałam groprinozin .. bo niby to był wirus.
Dodatkowo tantum verde forte i strepsils.
Wszystko było ok, aż do wczoraj. Angina wróciła i to bakteryjna (?!)
Dostałam dzisiaj silny antybiotyk, reszta specyfików ta sama na gardło..

Ale nie mogę znieść bólu mięśni i stawów ! nie mogę uleżeć w łóżku w jednej pozycji dłużej niż minutę. Co lepsze bolą wszystkie jednocześnie !
Zna ktoś jakieś sposoby/leki na to? :C
:(((

Autor: seba , Data wysłania: 2011-01-17

wg mnie najlepszy jest BIOPAROX I BIORACEF no i oczywiście standardowo u mnie LAKCID osłonowo( wspiera florę bakteryjną ) polecam też kąpiele z rumiankiem wymienione wcześniej no i jeśli lubisz czosnek to działa bakteriobójczo co do BIOPAROX-u jest to taki "psikacz- aerozol" do jamy ustnej nie jest najlepszy w smaku ale po pierwszej dawce czyli standardowo cztery wtryski poczujesz ulgę niestety są to antybiotyki więc koniecznie do lekarza...

Autor: adamah , Data wysłania: 2011-02-03

Witam!!!
Zwlekałem z pójściem do lekarza sam stwierdziłem sobie "anginę". W dodatku jestem astmatykiem. Lekarz przepisał mi "R o v a m y c i n e", dodatkowo na gorączkę biorę "M e f a c i t" + na gardło płukankę z szałwii. Powiedzcie czy ten zestaw mi pomoże??? Pozdrawiam :(

Autor: mamusiacoreczki , Data wysłania: 2011-02-06

Też mam anginę:( Na dodatek jestem w 20 tyg. ciąży. Lekarka zapisała antybiotyk "Duomox" podobno bezpieczny dla kobiet w ciąży i ich nienarodzonych dzieci. Jeśli chodzi o ból gardła to nic nie pomaga, nie śpię już drugą noc, jestem wykończona (antybiotyk biorę dopiero 1 dzień). Wiem, że na efekty leku należy poczekać, tylko dlaczego ten czas tak się wlecze?!

Autor: anonim , Data wysłania: 2011-02-10

Wlasnie choruje na angine juz 4 dzien, jest coraz lepiej, lekarz mi przypisal jakies preparat do psiukania gardla septolux, aponaproxen i jakis Amotaks Dis. Ogolnie juz troche moge zjesc :D troche sie napic :D polecam rowniez plukanie gardla woda utleniona: 1 lyzeczka wody utlenionej do szklanki wody. Mam nadzieje ze w sobote bede zdrow jak rybcia :>

Autor: ir-bis , Data wysłania: 2011-02-23

witam , jestem na etapie końcowym walki z anginą ropną . Lekarz przepisał mi antybiotyk AUGMENTIN 875 mg i halset do ssania ( łagodzi gól gardła to fakt )można powiedzieć że czuję się już prawie dobrze ,został tylko do pokonania BÓL MIGDAŁKÓW . Po waszych radach zaczynam kurację domową mam nadzieję że szybko wrócę do formy . pamiętajcie jedno bez doktora i dobrego antybiotyku nie dacie rady anginie , domowe sposoby oczywiście pomagają jednak trzeba wiedzieć kiedy zgłosić się do przychodni .Pozdrawiam i zdrówka życzę

Autor: dd , Data wysłania: 2011-03-07

Ja chyba jestem jakimś dziwnym przypadkiem anginy, to znaczy zaczęło się u mnie w piątek, ból gardła przy połykaniu, powiększone migdałki, wieczorem temperatura, sobota rano zauważyłam biały nalot na migdałkach więc pojechałam na pogotowie, diagnoza - angina. Dostałam antybiotyk Klacid Uno - jedna tabletka raz dziennie i już w sobotę wieczorem zauważyłam poprawę, temperatura przeszła całkowicie, ból gardła również, w niedzielę rano praktycznie czułam się świetnie. Jedynie biały nalot na migdałkach i czasem ból głowy przypominają mi o chorobie i zastanawiam się czy to normalne, że tak szybko mi przeszło, nie mam problemu z jedzeniem nic nie boli przy połykaniu. Antybiotyk oczywiście mam przepisany na 10 dni i tyle będę go brać i mam nadzieję, że ta angina będzie pierwszą i ostatnią w moim życiu ;)

Autor: Adencja , Data wysłania: 2011-03-15

Skonczylam duomox jakis tydzien temu. W dziecinstwie nie moglam go brac ze wzgledu na nasilajaca sie luszczyce po jego stosowaniu jednak lekarz powiedzial ze jesli chce sie szybko wyleczyc przed wyjazdem za granice i nie mam juz luszczycy to powinam go wziac. Niestety mimo poswiecenia od 2 dni jest jeszcze gorzej niz wczesniej a do tego od razu po skonczeniu poprzedniego opakowania moja glowe pokryla katasroficznie wielka luszczyca. Do tego jestem za granica i nie mam pieniedzy na pojscie do lekarza. Co moge z tym zrobic zeby gardlo tak strasznie nie bolalo? Czy ktos zna jakies sposoby zeby sie pozbuc tego shitu=duomoxu ze mnie zeby nie padal mi snieg z glowy?

Autor: maxnik , Data wysłania: 2011-03-16

mieszkam w belgi i doktorka tutejsza przepisala mi antybioty amoxicilline eg i jakies ziolka lagodzace i stanowczo odradzila tabletki typu strepsils twierdzac ze ona niszcza cala flore bakteryjna nawet bakteri porzytecznych i potem oerganizm moze miec problem z ich odnowa

Autor: nena , Data wysłania: 2011-03-24

ja dzis biorę pierwszy dzień antybiotyk- lekarz przepisal mi Ceclor i dodatkowo ketonal ale czuję sie na razie paskudnie. ciężko cokolwiek zjeść, pić chce mi sie caly czas więc jakos zaciskam zęby przy przełykaniu. gorączka też dość wysoka- dziś miałam 38,8 więc mam nadzieję że jutro juz antybiotyk zacznie działac i bedzie troche lepiej

Autor: ala , Data wysłania: 2011-04-25

Mi dość skutecznie pomaga picie soku z cytryny

Autor: justach25 , Data wysłania: 2011-06-04

Opowiem Wam moją historię z anginą ropną... Zaczęło się na wakacjach, z tego co słyszałam najcześciej latem angina atakuje. Okropny przeraźliwy ból gardła nie dawał jeść, spać w ogóle funkcjonować, a przy tym gorączka, potliwość przy wykonywaniu jakiejkolwiek pracy...Ogólna masakra. Udałam się do lekarza oczywiście antybiotyki zostały przepisane. Pomogło jak ręką odjął, po skończonej kuracji antybiotykowej za jakiś czas nastąpił nawrót choroby... Znów lekarz i inny antybiotyk. Po kilku dniach ulga i choroba rzekomo ustąpiła. Pojechałam na wakacje i znów nastąpił poraz trzeci nawrót choroby chciało mi się płakać już. Gdy okazało się, że mam w rodzinie pielęgniarkę, która wypędzlowała mi gardło(po zerwaniu nalotu ulga niesamowita)i przez kilka dni powtórka z pędzlowania (gazik nawinięty na patyczek zamoczony w jodynie)i dodatkowo płukanie gardla serwatką (woda oddzielona z zsiadłego mleka). Rzaden lekarz mnie nie potrafił wyleczyć, a ona zdziałała tyle takim prostym sposobem. Wyleczyła mnie na długie lata.

Autor: michal , Data wysłania: 2011-06-07

Witam,

na angine jestem chory średnio 1 w roku. Bywały lata że wykańczałem się 4/5 razy. Jak pewnie część z Was wie angina nieleczona albo niedoleczona odkłada się na serce etc. Ale to rzeczy jak się leczyć :).

Mam o tyle szczęście że już pierwsze objawy mówią mi - stary to angina (na nic innego nie choruje). Jak czuje że łapie mnie ta paskudna choroba zajadam się:

Aspiryna bajera ;) (rozpuszczalna z witaminą C co cztery godziny! co cztery godziny biore prysznic przebieram się i wskakuje do wyrka)

Co cztery godziny psikanie na migdałki Hasco septem (tez bez recepty)

Tabcin - nie wiem dlaczego ale działa na mnie wspaniale (również co 4 godzinki)

cholisept (wczesniej bralem cholinex ale podobno cholisept jest mocniejszy)

i masa czosnku. tak żeby wygar z waszej buzi wybijał cały syf z migdałków (w ciągu 3 dni można zacząć normalnie egzystować)

pozdrawiam! (PS. Właśnie mija mi 3 dzień i jest coraz lepiej!)

Autor: eVELINA , Data wysłania: 2011-06-08

znowu mam anginę. to jest jakaś masakra. od 2 lat ciągle jeśli choruje to na anginę. nie jem w ogóle lodów, nie pije zimnych napojów itp. i tak dopada mnie ta okropna dolegliwość. mam już dosyć.. obecnie ból na tyle silny że w uchu odczuwam promieniowanie. ropa na gardle.zażywam antybiotyki, witaminy, nabiał, płukanki. . pozdrawiam i współczuje chorującym.

Autor: kasiula0411 , Data wysłania: 2011-06-16

najlepszy sposób na ból gardła? Okłady na uszy z olejka kamforowego na ciepło :) Polecam :)

Autor: raszka , Data wysłania: 2011-06-17

też mam anginę. Lekarz zapisał duomox, ale stwierdziłam, że postaram się bez antybiotyku. Mam złe doświadczenie z antybiotykami, które robią duże zniszczenia w naszym organiźmie. Angina dopadła mnie z niedzieli na poniedziałek. Teraz jest piątek i czuję się znacznie lepiej. Przez cały czas zamiast antybiotyku piłam Master Tonic, czyli naturalny antybiotyk, który zrobiłam domowymi sposobami. U mnie to działa :)

Autor: AdamMikołów , Data wysłania: 2011-06-20

Mam 17 lat pierwszy raz zachorowałem w kwietniu bieżącego roku, chyba nawet w swoje 17 urodziny zachorowałem takim jestem szczęściarzem:// Pierwszy antybiotyk jaki dostałem to był duomox poprawa była błyskawiczna ale fatalnie(wieczne nawroty choroby) bo dziś zdycham w domu od 4 dni nie spałem nie jadłem od 2 dni dziś poszedłem do lekarza i przepisano mi nowy antybiotyk o nazwie Zinoxx(Cefuroximum/500mg) i na razie żadnej poprawy mam nadzieje że do 22 zacznie działać bo 5 dzień bez snu to już kompletna masakra ten ból jest nie do wytrzymania;( Dla wszystkich chorych na ta zasraną angine 3majcie się:PP

Autor: Krecik , Data wysłania: 2011-06-22

Witam , mam 13 lat i już od 4 dni męczę się z anginą. Ból jest nie do wytrzymania. Nie mogę nic jeść i pić. 2 dni od rozpoczęcia choroby strasznie gorączkowałam. Teraz temperatura coraz rzadziej siga 38oC . Aby zlagodzic bol gardła stosuje septolete, hasco sept, oraaz antybiotyk . Nie widzę zmian. Dodatkowo barzo dużo śliny w jamie ustnej. Bol dochodzi az do uszów i jamy ustnej (wraz z językiem). Nie wiem co mam robić Ratujcie!!! Ile to moze trwac?

Autor: monia , Data wysłania: 2011-07-16

tez mam angine, od 2 dni jestem na antybiotykach oraz zastrzykach przeciwbólowych, gdy tylko śeodek przeciwbólowy przestaje działać nadal męcze sie z uporczywym bolem, mozna powiedziec ze zero poprawy:( kolejna noc przeplakana i nieprzespana...;((((

Autor: Inez , Data wysłania: 2011-07-19

Ludzie, żadne płukanki czy psikacze nie złagodzą tak POTWORNEGO bólu jaki występuje przy anginie. Zanim pozbyłam się obu migdałków chorowałam na anginę po 2 razy w ciągu 3 miesięcy. Ból gardła był tak koszmarny, że nawet śliny nie można było przełknąć, a co dopiero coś zjeść. Mowy nie było. Wyłam z bólu jak pies. Ślinę wypluwałam do miski pod łóżkiem. Na tak potworny ból pomaga tylko Ketonal. Radzę wszystkim anginowiczom nie bawić się w żadne śmieszne płukanki, tylko od razu łykać środki przeciwbólowe. Dzięki nim można jakoś tę chorobę przeżyć, a przede wszystkim JEŚĆ. Dodam jeszcze, że zanim to odkryłam, wylądowałam w szpitalu pod kroplówką, bo nic nie mogłam przełknąć z bólu. Żałuję, że wówczas nikt mi nie doradził Ketonalu. Moi Drodzy, naprawdę szkoda czasu i bólu.

Autor: Zuzia , Data wysłania: 2011-08-05

ech, ja też mam anginę. czytam tu o osobach, które wyleczyły się w trzy dni...
dziś jest piątek. w poniedziałek zaczęłam czuć, że coś jest nie tak. moja mama, pediatra, zareagowała bardzo szybko (dziś był w planach bardzo ważny wyjazd do Hamburga). jeszcze w poniedziałek zaczęłam trzydniową kurcację sumamedem. nic to jednak nie dało i w czwartek poczułam się jeszcze gorzej, jakby właściwa angina dopiero się zaczęła. wtedy szybka decyzja - ospen. na razie nie czuję różnicy, dostałam go dopiero wczoraj. ból to dramat, muszę pomagać sobie ibupromem w kapsułkach, inaczej chodzę i płaczę. udaje mi się przełykać tylko kisiel i zupy. oprócz tego stosuję oczywiście środki na gardło, ale nie dają one nic - tantum verde i faringosept. najgorzej jest z zasypianiem. gdy zaczynam 'swobodnie' oddychać, wywołuje to pochrapywanie, które słyszę, będąc zupełnie przytomna i które nie pozwala mi spać. poranki są koszmarem, wtedy czuję się najgorzej. oczywiście Hamburg odwołany. trzymajcie za mnie kciuki, bo wiem, że przesadzam - ale w niektórych momentach mam ochotę zrobić coś, by stracić przytomność, żeby nie odczuwać nic. pozdrawiam wszystkich anginowiczów.

Autor: marek , Data wysłania: 2011-08-13

Witam wszystkich cierpiacych. Przebywam sobie na wakacjach w chorwacji a tu nagle niespodzianka. Ból gardła nie do wytrzymania, nie dalo sie sliny przelknac, jesc, pic. No to kierunek lekarz. Najblizszy byl w Bosni i Hercegowinie. Nie da sie ukryc, ze mialem mieszane uczucia co do tej wizyty. Okazalo sie, ze lekarz ogarnia angielski, do tego ladna stazystka(czy praktykantka, nie znam sie). Przypisala mi jakis antybiotyk i aspirin bayera. Wczesniej jedynie neo-angin, ktory nic nie pomagal.Rano byla masakra, teraz pod wieczor juz troche lepiej, mam nadzieje, ze bede mogl spac. Trzymajcie sie dzielnie, pozdrawiam.

Autor: kala , Data wysłania: 2011-08-14

Witajcie! Ta cholerna angina dopadła mnie po raz 3.Ja nawet za pierwszym razem leżałam w szpitalu nie mogłam nic przełknąć. KOSZMAR!Po tygodniu szpitalnego leczenia dostałam antybiotyk do domu. Wszystko niby było dobrze ale nie na długo. Po 2 tygodniach znowu mnie to świństwo dopadło i znowu antybiotyk.No i żeby było ciekawie po tygodniu 3raz jestem chora. Właśnie wypiłam mleko z miodem i czosnkiem ale wybiorę się jeszcze do lekarza.Jestem tak osłabiona po tych lekach że nawet jak mam zejść na dół to kręci mi się w głowie jakbym była na karuzeli. Oczywiście oprócz antybiotyków brałam; do płukania 2 łyżki wody utlenionej i pół kubka wody przegotowanej ,tantum verde i pyralginę bardzo szybko działała na gorączkę.Pozdrawiam wszystkich kogo to spotkało:-(

Autor: bobi , Data wysłania: 2011-08-17

W moim przypadku choroba zaczela sie w nocy,chociaz juz dzien wczesniej leciutko bolało mnie gardło(mysle ze to przezz picie lodowatej gaazowanej wody w upał)juz w 1 dzien tak mnie bolało ze nie moglem wytrzymac,na drugi dzien dolegliwosci sie pogorszyly wywalone migdaly,okropny ból ucha i głowy !!!!!oraz powiekszone wezly chlonne na szyi w 2 dzien odrazu udalem sie do lekarza rodzinnego ktroy stwierdzil ze to angina przepisal mi antybiotyk amotaks dis bol przy polykaniu sliny byl tak silny ze łzy leciały mi same, mialem ochote rozerwac sobie gardlo pazurami dzisiaj mija 3 dzien choroby, 2dzien kiedy biore antybiotyk i musze przyznac ze jest troche troche lepiej zjadlem kaszzke i cos sie napilem poza antybiotykiem plukalem gardlo takim rózowym plynem z apteki ktory wysusza gardło i strepsils intensive

Autor: ollkaaxd , Data wysłania: 2011-08-19

ja dostalam anginy w własnie 4 dni temu .najgorsze bylo to ze jak przelykalam to byl straszliwy bol dostalam takie leki;
antybiotyk-taromentin
tabletki do ssania-chlorchinaldin
i jeszcze takie do psikania tamtum verde

Autor: vioris , Data wysłania: 2011-08-25

No to widzę, że dużo osób w lato choruje na anginę... Ja wczoraj rano miałam lekki ból gardła. W ciągu kilku godzin zaczęło mnie boleć wszystko - głowa, wszystkie mięśnie, gardło tak mocno, że nie dałam rady nic jeść. W nocy masakra - nie mogłam uleżeć w jednej pozycji przez minutę, obudziłam się cała spocona rano. Gorączka 38,5. Jak zobaczyłam gardło to od razu wiedziałam, że to angina bo moja córka często ma. Dziś wizyta u lekarza - antybiotyk AUGMENTIN i coś na gorączkę. Jestem dopiero po pierwszej dawce o 21.00 i już nie mogę się doczekać kiedy zacznie działać a pewnie dopiero po 2 czy 3 dawce.... Jem tylko kaszkę mannę i to z trudem przełykam. Trzeci raz w moim życiu mam anginę - pierwszy raz jak miałam 18 lat, potem 1,5 roku temu i teraz na 26 urodziny... ehhh Trzymajcie się jakoś :)

Autor: paula , Data wysłania: 2011-09-01

witam was:)
ja mam angine, która została rozpoznana jako zwykła grypa...więc dostałam duomox, który jest postrzegany jako słaby antybiotyk..po 3 dniach nie mogłam z bólu dziąseł( już tam była ropa) i poszłam do lekarza...diagnoze potwierdził laryngolog...angina ropna. Mam zapisany antybiotyk Amoksiklav Quicktab 1000mg do tego coś osłonowego Linex Forte i stwierdzam, że antybiotyk na prawdę dobry od razu pomógł(oba rozpuszczam w gorącej wodzie i pije jako zawiesine,z czego Linex najlepiej stosować tak 2h po przyjaciu antybiotyku) ten antybiotyk jest antybiotykiem typowo na angine( czytalam ulotke)
do tego tak...płusze gardło 5 razy dziennie korą dębu i bardzo pomaga:)
jednak mam gorszy problem z dziąsłami(płusze azulanem) pomaga, ale nie wiem czy się wylecze..w sobote mam jechać nad morze:( pozdrawiam

Autor: izabela , Data wysłania: 2011-09-11

witam was serdecznie.widze ze nietylko ja cierpi . moze zaczne od poczatku.w s rode poszłam wyrwac zemba usemke bo mie bolała gdy juz wyrwałam było dobrze bo byłam pod znieczuleniem.na drugi dzien gdy znieczylenie pusciło to dopiero sie zaczeło spuchłam ból gardła ale to nic niemogo otwozyc buzi tylko tak zeby sie napic niewiem z czym to zwiazane. Wsobote pojechałam do lekarza niemogłam buzi otwozyc wiec niestwierdził czy to angina ropna czy nie a ja wiem ze to jest angina ropna jezykiem czuje tam purchawki ale dlaczego niemoge otwozyc buzi??.Dostałam antybiotyk ale szczeze mówiac niemam tylko goraczki tak nic sie niezmieniło boli strasznie. pozatym boje sie ze mój synek sie zarazi. pozdrawiam wszystkich chorowitków.

Autor: Maryna!!!!! , Data wysłania: 2011-09-16

NEOANGIN!!!!!!!!!!! PO ANTYBIOTYKU MIAŁAM ANGINĘ 3 RAZY W CIĄGU MSC-A!!!! JEŚLI SZYBKO KUPISZ NEOANGIN I OSŁONISZ SZYJĘ SZALIKIEM PRZEJDZIE....CHYBA, ŻE JEST SILNA GORĄCZKA-TO LEKARZ.

Autor: Łukasz , Data wysłania: 2011-10-05

Witam tez choruje na ta masakryczna angine:(próbowałem juz każdego sposobu i nic jak na razie nie daje zadnego efektu byłem juz u lekarza zapisal mi jakies antybiotyki(EURESPAL I UNIDOX)jest to moj trzeci dzien choroby mamy dzisiaj srode a w sobote ide na wesele tak ze nie wiem jak to bedzie ta choroba to istne piekło...życzę wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia..pozdrawiam

Autor: długi , Data wysłania: 2011-10-08

witam chociaz moge pisac ANGINA piekło dla gardła w srode sie obudziłem do pracy i poczułem lekki ból gardła natychmiast kupiłem wodę utlenioną zaczołem płukać 3-4 razy dzienie w pracy nic ból się rozwijał tabletki do ssania nic szałwia tez nic . Poszedłem do lekarza nocnego w piątek przepisał mi Amoksiklav i Nemesil do płukania zobaczymy do niedzieli jak mi nie przejdzie to pójde do lekarza swojego i zastrzyki wezmę bo nie każde tabletki są przyswajalne dla oganizmu a zastrzyki są skuteczniejsze
pozdrawiam wszystkich

Autor: sylwkaaa17 , Data wysłania: 2011-10-18

Angina to jakaś masakra, nigdy tak źle się nie czułam. Najgorsze jest to że nigdy nie chorowałam, to pierwszy raz, zdarzały się przeziębienia, grypy ale angina ?! Boję się że po wyleczeniu wróci, a jak wróci nie wiem do czego ucieknę się żeby nie czuć tego bólu, ja nie daję rady psychicznie. To już 7 dzień. Dzisiaj skończyłam antybiotyk Fromilid i byłam w przychodni, mój lekarz poprzestał na tabletkach osłonowych, takich do ssania, płukance. Po pierwszych dawkach trochę pomogło ale ból nie tylko gardła, całej jamy ustnej, głowy, szyi, uszu jest nie do zniesienia i jeszcze non stop pulsująca głowa, aż łzy lecą mi samoistnie. Obiecuję że jeśli wyzdrowieję, przestanę palić i będę ubierać się ciepło. Amen. To moja spowiedź.

Autor: Ka. , Data wysłania: 2011-10-31

Dopadło mnie w środę, po zjedzeniu na szybko gorącej zupki z torebki. Myślałam z początku, że trochę się poparzyłam i tyle. Jednak na drugi dzień zwijałam się z bólu, czekałam tylko do 8 żeby otworzyli aptekę. Syrop i strepsils intensive. W piątek wróciłam do domu ( studiuję ) i wtedy rozwaliło mnie do końca. W sobotę poszłam na wesele - piłam zimne napoje, alkohol, wychodziłam na pole. W niedzielę obudziłam się cała zapuchnięta, kierunek - szpital. Dostałam Rovamycine i tyle, jestem po 3 tabletce, ale efektów jeszcze nie ma. Psychicznie już nie daję rady... 5 dzień już...

Autor: kama , Data wysłania: 2011-11-12

Witam, w poniedzialek bardzo zle sie czulam, we wtorek wyladowalam u lekarza.
diagnoza angina, dostalam antybiotyk BIORACEF, apap, jakas oslone, i Cholinex...
plukam gardlo sola, i szalwia, nie widze żadnej poprawy, migdalki jak byly opuchniete , tak dalej sa...
nie wiem co robic, dzis juz sobota, od wtorku biore antybiotyk i nic
powinnam zmienic antybiotyk czy skonczyc ten?

pozdrawiam, i łacze sie z wami w bólu.

Kamila

Autor: MONIA , Data wysłania: 2011-11-15

witam!!!ja tydzien temu skonczylam brac antybiotyk duamx lekarz stwierdzil zapalenie gardla trzy dni po kuracji moje gardlo znow zaatakowaly potwory -zglosila sie do lekarza i dostalam kolejny antybiotyk Bioracef biore go drugi dzien i poprawy niestety nie widze:((((( ne jem nie pije bo bol jest okropny a na dokladke nie moge mowic z czego zadowoony jest tylko mój maz!!!!co robic moze koniecznie trzeba przyjąc jakis zastrzyk--prosze o pomoc MONICZKA

Autor: Natalka , Data wysłania: 2011-11-19

Od rana czułam się świetnie i NAGLE o 21 BUM!! ból gardła, migdały rozsadziło prawie, ból głowy, katar- wszystko nie wiadomo skąd !
Migdały wielkie, bolą strasznie ! Nie mogę przełykać śliny. Gorączka. Jak to pisze jest 3 w nocy bo sie obudzialam i nie moge zanąć z bólu i gorączki. Praktycznie nie mam leków a DZIS PIĄTEK mija dopiero :( Do lekarza nie pójde a z tego co tu czytam bez niego ani rusz.. :(( nie wiem co poczne.. chorowałam juz na to kilka razy.. zjadłam przed chwila 2 ząbki czosnku na kanapkach bo juz nie wiem co robić. Łączę sie w bólu z innymi anginowcami :(((((

Autor: dana , Data wysłania: 2011-11-21

moja przygoda z bólem gardła zaczęła się w piątek wieczorem.płukanie gardła szałwią zawsze pomagało, ale nie teraz. ból przeokropny , osłabienie i ból stawów , wiedziałam, ze to angina . poszłam do lekarza na ostry dyżur w niedzielę na szpital, diagnoza angina. dostałam antybiotyk augumentin jakąś osłonę . w gardle czuje jakąś kluchę niby przełknę z wielkim trudem nie wspomnę o bólu, i za chwile wraca, jest to nie do zniesienia. często choruję na anginę i dobrego skutecznego lekarstwa jeszcze nie wymyślono, miałam taki przypadek,że po płukaniu szałwią, oderwała mi się ta wydzielina która tak niemiłosiernie męczyła moje gardło, i uwierzcie mi to było horror, było to wielkości małego kurzego jajka i wyglądało jak migdał, przez chwilę ból i wymioty z krwią, po chwili odzyskałam głos i ból był mniejszy. Gdy opowiedziałam to lekarzowi , powiedział,że dobrze że mi się to oderwało i nie zalegało w gardle. staram się teraz też tak zrobi, ale nie udaję mi się. pozdrawiam wszystkich ANGINOWICZÓW.

Autor: angina , Data wysłania: 2011-11-21

mam anginę od soboty i szczerze wszystkim powiem , że już nie wyrzymuję , byłam na pogotowiu w sobote , lekarz dał mi antyniotyk , który nic nie działał . Dziś udałam się do lekarza rodzinnego i dostałam drugi z kolei antybiotyk , płukałam gardło rumiankiem , brałam tabletki na gardło i nic , boli strasznie , nie spie od 2 nocy , czuje się fatalnie

Autor: krz , Data wysłania: 2011-11-24

Witam angine mam juz drugi dzien oczywiscie w pierwszy dzien odrazu pobiegłem do przechodni po recepte . dostalem jakis silny antybiotyk ktory mam brac 2 razy dziennie rano i wieczorem oraz holinex ktorego nawet nie tykam bo i tak nie pomaga , jakies leki zeby zbić goraczke ja akurat biore gripex. Płuczę gardło co jakies 3 godziny wodą z solą . Drugi dzień odkąd sie lecze i zero polepszenia sie stanu zdrowia pozatym moj organizm wydziela tyle śliny ze gdybym ją miał ją cały czas połykać to raczej długo bym nie pożył. Pozdrawiam Wszystkich Anginowiczów i życze szybkiego powrotu do zdrowia .

Autor: kiciaaa , Data wysłania: 2011-11-28

proscie lekarzy o lek Ospen 1500 000, jesli nie macie uczulenia na penicyline. Powiedzcie, ze ostatnio na angine fajnie Wam pomogl. lekarze nie wypisuja tego leku, bo jest taniutki i pewnie nic za to nie dostaja od przedstawicieli handlowych - tak to sobie tlumacze. Mi to przepisala znajoma laryngolorzka, po 3 tyg cholernego bolu - i uwierzcie mi, pierwsza poprawe poczulam juz po jakichs dwoch godzinach od polkniecia.

Stara, dobra penicylina. Tylko nie dajcie sobie np przepisac jakichs pochodnych penicyliny np duomoxu, bo tak dobrze nie zadziala.

I proscie o kuraje na 10 dni, bierzcie lek do konca, ja na dluuuo mialam po takim leczeniu spokoj.

To oczywiscie dotyczy anginy bakteryjnej, na wirusowa nic nie pomoze, taka to trzeba przeczekac :/

Autor: Wrona , Data wysłania: 2011-11-30

Witam :) ja z anginą walczę 4 dni i nic nie pomaga nawet ospen 1500 , biorę jeszcze do tego rovamycine i skończył mi się antybiotyk i żadnych rezultatów nie mam pojęcia co zrobić, prawdopodobnie przepisano mi nie odpowiednie antybiotyki, jutro będzie 5 dzień jak nic nie jem, piję tylko mleko gotowane jakoś tylko to daje radę przełknąć. pozdrawiam wszystkich i szybkiego powrotu do zdrowia życzę ;)

Autor: werka777 , Data wysłania: 2011-12-05

ja stosuje duomox ;)

Autor: sunshine84 , Data wysłania: 2011-12-09

hey! od 3 dni mam angine , chorowałam wcześniej ,ale takiego potwornego przebiegu jeszcze nigdy nie miałam...budziłam sie w nocy z bólu ,stosowałam antybiotyk,płukalam gardło wodą z solą..czosnek,mleko,miód domowe sposoby itd. nic mi nie pomagało..antybiotyk się kończył (azithromycine pfizer) a tu żadnych konkretnych zmian..Dzisiaj poszłam kolejny raz do lekarza po jakies inne leki...ledwo usta otworzyłam,bo tak mnie bolało..lekarz stwierdził ze dawno nie widział takiej ostrej anginy i przepisał mi amoxicilline 500mg (jak nie macie uczulenia na penicyline) na 6 dni....wziełam w południe pierwsza dawke....słuchajcie w tym momencie jak reka odjał wcale nie czuje bólu , moge pic , jesc normalnie a nie jak wczesniej piłam herbate z cytryna przez słomke i miałam wrazenie jakbym garsc gwozdzi łykała...
SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA CHORUJACYM ŻYCZĘ!!!!

Autor: Meg , Data wysłania: 2011-12-10

Witam serdecznie chorujących. U mnie sprawa wygląda mniej ciekawie. Jestem uczulona na 80% antybiotyków plus wszelkiego rodzaju paracetamole i salicylany. Więc za cholerę gorączki zbić ani antybiotyku porządnego (m.in. nic na penicylinie - Duomoxy i inne odpadają) tak samo Rovamycine i wszelkie pochodne.Dręczy mnie już 3 dni a nic skutecznego nie przychodzi do głowy, próbowałam wszystkiego. Pozostaje mi niedzielna wycieczka na dyżur i szukanie antybiotyku, który mi pomoże i po którym nie będę mieć jakichś dziwnych skutków ubocznych.
Zdrowia życzę!

Autor: magdalena , Data wysłania: 2011-12-29

Witam, ja mam anginę (ropną) od wczoraj, a właściwie to dopadła mnie już w nocy z wtorku na środę. U lekarza byłam dzisiaj, dostałam antybiotyk klacid uno, jakąś osłonę, do ssania biorę orofar i łykam też gripex. Cały dzień czuję się jedynie lekko osłabiona, gorączki brak, gardło prawie w ogóle mnie nie boli, jedynie migdałki mam spuchnięte. Za dwa dni sylwester więc mam pytanie, czy mogę wypić chociaż 1 czy 2 piwa podczas gdy antybiotyk mam brać przez 5 dni?
pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia wszystkich anginowców :)

Autor: róża , Data wysłania: 2012-01-06

U mnie angina zaczęła się niespadającą gorączką, po 3 dniach stanu podgorączkowego poszłam do lekarki, stwierdziła początek anginy. Przepisała sam duomox. Dziś 4 dzień brania antybiotyku i niestety angina się rozrasta :( ehh na szczęście moge łykać nie ma dramatu ale również siadam psychicznie już nie mogę z tą ropą i w ogóle :/

Autor: justys , Data wysłania: 2012-01-13

Witam! Nie mogę patrzeć jak się męczycie dlatego DAM WAM RADĘ jako osoba ,która nie raz miała anginę. JEDZCIE LODY! Wiem ,że większość będzie się denerwować jak to lody na gardło? Ale to logiczne jeśli pijecie ciepłe napoje , ogrzewacie gardło to po prostu to jest raj dla wirusów i bakterii. Lodami je zabijacie. Kupywałam nie raz antybiotyki wydawając majątek a teraz gdy czuję dyskomfort w przełykaniu śliny od razu jadę po lody i na drugi dzień jest po problemie. NIE MĘCZCIE SIĘ ! SPRÓBUJCIE !

Autor: kajamar , Data wysłania: 2012-01-14

Mnie angina rozłożyła na łopatki dzisiaj w nocy. Wczoraj troszkę mnie gardło pobolewało, ssałam Cholinex (akurat na mnie działał przy bólach gardła), ale ból był coraz gorszy. Zatkało mi ucho, przełykanie śliny było koszmarem, cała noc nie przespana. Pięć lat miałam spokoju po urodzeniu dzieci, jako dziecko i nastolatka chorowałam średnio 5-6 razy do roku na tą wstrętną chorobę. I znowu to cholerstwo do mnie wróciło. Mnie lekarz przepisał Dalacin C, oczywiście osłonowo probiotyk, kazał płukać gardło szałwią. NIe wytrzymałam, z wielkim płaczem z bólu sięgnęłam po Ibuprom Sprint Caps. Pół godziny minęło a ja czuję ulgę. Ból nie przeszedł, ale jest mniejszy. U mnie w ogóle nie było gorączki. Ja większośc chorób przechodzę bezgorączkowo, ale ten ból gardła i ogólne rozbicie, ból stawów zwaliło mnie z nóg. Boje się, żeby dzieciaków nie zarazić... u nas błędne koło odkąd poszły do przedszkola. Dzieci zarażają się tam, my od dzieci, tydzień w przedszkolu, dwa w domu. Tragedia. Biorą tran, preparaty z czosnkiem, jedzą owoce, daję im syrop uodparniający, i jak chorowały tak chorują. Mała miała też miesiąc temu anginę, dostała Klacid, trzy tygodnie nie minęły - obustronne zapalenie ucha. Podobno typowe po anginie. I tak w koło Macieju....

Autor: Joanna 26 lat , Data wysłania: 2012-02-04

hej, pół dnia spedziłam na zakupach, gdy wróciłam do domu to po zjedzeniu posiłku gorąceku jakies 15 min po nagle zaczeło mni egardło bolec jak połykałam sline. Odrazu wziełam strepsils z miodem i cytryna ale nic nie pomagało. Wiedziałam ze cos sie dzieje bo miałam bardzo czerwone migdałki i gardło, zaczełam płukac gardło z woda i solą, potem szałwia, i nic. Piłam tez herbate z miodem i z cytryna i to sporo ale boł był intensywny. Najgorzej było w nocy podczas snu, jak sie obudziałam to strasznie sie czułam. Nie mogłam nic jesc, ale zmuszałam sie bo wiadomo ze jesc trzeba. Zaczełam pić nawet ciepłe mleko z miodem i czosnkiem starkowanym i powiem wam ze to zaczeło pomagac, ale wiadomo czosnek!!! zapach unosił sie w mieszkanu ... . Wazne ze mi było lepiej. Dodam ze nie miałam gorączki,mimo to zażywałam aspiryne C, a jak mi sie skonczyla to gripex max oraz do ssania chlorchinaldin (jest nawet lepszy niż strepsils wg mnie). Czułam jak bol gardla promieniowałm mi do uszu, jakby były zatkane, i troszke bolał mnie krzyż ale troche. I w taki sposób leczyłam sie 3 dni jednak ni ewytrzymałam poprawy nie było i trzeba było sie wybrac do lekarza. Zażywałam DUOMAX 1G i trilac 2h po antybiotyku. Juz po pierwszej tabletce poczułam sie lepiej, a po 2 dniach bół gardła ustał. Wiadomo leki trzeba brac do konca zeby nie było pozniej problemu ale przy antybiotykach trzeba pamiętac aby spożywać kefiry, jogurty naturalne lub activie czy actimele. Ja dziennie zawsze cos z tego miałam pod reką :) pozdrawiam i nikomu nie zycze tego choróbstwa, a na angine chorowałam ostatnio z 5 lat temu i wkoncu mnie dopadła teraz.

Autor: santa claus , Data wysłania: 2012-02-07

1. wizyta u lekarza!!!
2. cefadroxil hexal 1000mg w tabletkach. pomaga. +witaminy i odpowiednia dieta. 10 dni i po wszystkim.
3. wyspac sie w cieplym wyrku ;)

Autor: i jeszcze , Data wysłania: 2012-02-09

santa claus ma rację, potwierdzam

dodaję:

1) czasami lekarze błędnie diagnozują i rozpoznają mononukleozę jako anginę;
2) angina czy samo zapalenie gardła, to ZAPALENIE, więc trzeba też zastosować lek przeciwzapalny - Diclo Duo, Aulin, ... - działają silnie przeciwzapalnie i silnie przeciwbólowo, co w tym wypadku jest kluczowe - tylko na receptę;
3) przy antybiotykoterapii - osłona 2 razy dłużej niż terapia (7 dni antybiotyk, osłona przez dni 14)
4) trzeba odróżnić nawrót anginy od złego jej leczenia; w przypadku krótkiego odstępu to najczęściej źle leczona/zaleczona/"stłumiona" angina, wtedy warto (nawet na własna rękę) zrobić wymaz z gardła (przed zastosowaniem jakiegokolwiek antybiotyku i na czczo);
5) antybiotyki w aerozolu - np. Bioparox w tym wypadku są wysoce nieskuteczne; działają tylko miejscowo i powierzchniowo, poza tym substancja czynna (fusafungina) mimo że działa na niektóre szczepy, to jednak jest bardzo słaba (poza tym to dość drogie leki);
6) przy częstych anginach najlepiej skonsultować się z laryngologiem, to specjalista.

Pozdrawiam

Autor: siedem , Data wysłania: 2012-02-26

hej,co do anginy ,na początku stycznia wylądowałem w szpitalu i od razu pod nóż poszedłem przy pełnej narkozie ,nigdy więcej tego koszmaru zanim nastąpił ten zabieg,mija drugi miesiąc i dziś się zaczęło-wszystkie objawy przy anginie bakteryjnej,jutro do lekarza po konkretny antybiotyk a po leczeniu na kontrolę by zrobić badania czy jeszcze mam ten syf w środku ,pozdrawiam ;-)

Autor: katrina , Data wysłania: 2012-03-03

Witajcie , miałam anginę jakieś dwa tygodnie temu . Wybrałam cały antybiotyk do końca ale nadal mam czerwone i trochę opuchnięte gardło . Czy to normalne czy powinnam zgłosić się do lekarza ?

Autor: Anula , Data wysłania: 2012-03-04

Ja wogule pic cieplych rzeczy nie dam rady a jak lykam sline to sie czuje jagby taka ropa byla mialam juz to kiedys tabletki wogole nie pomagaja a i mam jeszcze 37 i 2 stopnie celsjusza

Autor: werkos , Data wysłania: 2012-03-06

3 tygodnie temu przeżyłam atak anginy, spędziłam tydzień biorąc antybiotyk, Duomox. wczoraj napiłam się trochę chłodnego soku. w nocy obudził mnie potworny ból gardła, nad ranem temperatura 37.7. jest wieczór, robiłam dwie płukanki Glimbaxem, trochę ulżyło, ale boję się kolejnej nieprzespanej nocy. Jeśli rano dalej będzie tak źle, czeka mnie wizyta u lekarza i pewnie znowu skończy się to antybiotykiem. Zauważyłam, że po Duomoxie bardzo często mam nawroty choroby, a niestety jest to jeden z nielicznych antybiotyków, które bez trudu przyjmuję, bo jest rozpuszczalny. Tak, mam fobię. nie umiem połknąć tabletki. Więc każdy inny antybiotyk jest dla mnie męczarnią.

Autor: barbasia , Data wysłania: 2012-04-12

od piątku zapalenie gardła i migdałków, szczególnie lewego. Ból przy przełykaniu i brak apetytu nie pozwalał cieszyć się świętami. Leżę dopiero od niedzieli i choć mam receptę na antybiotyk, to próbuje domowym sposobem. Bańki, maść rozgrzewająca, okłady, woda z sola do płukania, czosnek i cebula i dzisiaj jest już dużo lepiej. Pozdrawiam wszystkie opuchnięte migdałki :)

Autor: gawor , Data wysłania: 2012-04-15

witam. biore lek duomox 500 od 5 dni i nie przechodzi mi:/ co mam robic??:

Autor: Belegor , Data wysłania: 2012-04-15

Witam,
od początku tygodnia gardło bolało, więc brałem cholinex. Po paru dniach ból gardła ustąpił na jeden dzień i w sobote spowrotem. Tym razem o wiele mocniej niz wczesniej. Lewą strone szyi mam spuchniętą jakby mnie ktoś pobił, ból zaczyna promieniować do dziąsła i ucha. Oczywiście śliny nie da rady przełykać, a dziś zjadłem suchą kanapke z chleba tostowego. W sobote (wczoraj) brałem jakieś srodki przeciwbólowe, ale nie dały żadnych efektów. Dziś po płukance z solą ból zmniejszył się diametralnie na jakąś godzine i wszystko wróciło do tego samego stanu. Biore antybiotyk Doxycyclinum TZF od dzisiaj, jak na razie nie ma poprawy. Mam nadzieje, że to sie zmieni. Przebieg tejże anginy jest dość dziwny, bo dotychczas zawsze wraz z bólem gardła i okolic miałem gorączke, bóle stawów, mięśni. Teraz nic z tych rzeczy nie występuje. Ślina płynie ze mnie jak z kranu, staram się ją wypluwać i odchrząkiwać wydzieline cały czas. I tu zaczyna sie problem. Jestem na półrocznych studiach w Portugalii, mógłbym iść do lekarza, ale podobno ubezpieczenie, które sobie wyrobiłem w Polsce nie jest przyjmowane przez lekarzy tutaj. Za wizyte musiałbym zapłacić z 50 euro, a jak zapewne wiecie, na takim wyjeździe pieniądze lecą jak woda. Już musiałem zacisąć poważnie pasa, to jeszcze mnie dorwała angina. Jestem tu jeszcze przez 3 miesiące... Myślę, że jutro kupie w aptece Tantum Verde do płukania gardła. Pamiętam, ze wraz z Duomoxem kiedyś pomogło. Pozdrawiam wszystkich anginowiczów.

Autor: renia , Data wysłania: 2012-04-20

Witam
Właśnie jestem na etapie 4 dnia anginy, jest godzina 2.43 w nocy, niemoge spac z potwornego bólu gardła. W ciągu dnia miałam naloty lepszego samopoczucia ale gdy mijaja środki znieczulajace ból gardła, uszu, szyji sie nasila. Wczoraj rano wstałam z przekrwionymi, swedzacymi i zaropiałymi oczami.Poszłam do lekarza i okazało się ze angina przeniosła mi sie na oczy i dostałam antybiotyk na oczy a wcześniej na gardło dostałam pencyline(dodam ze mieszkam w Anglii).Wygladam jak wampir z cieknaca ropa z oczu, juz niemam siły. Ból i wycieńczenie organizmu tak mi daje w kośc że już niemam siły. Dodam ze w domu mam 10cio miesieczna córeczke która wymaga opieki. Pozdrawiam.Boże dodaj nam wszystkim sił i zdrowia.

Autor: Cezi , Data wysłania: 2012-04-23

Witam anginowicze, powiem tak angina to jest jedna z najgorszych chorób gardła, ja przy zapaleniu płuc lepiej się czułem i normalnie jadłem a podczas tej choroby jest masakra jakaś pleśń czy Grzyb osadza się na migdałach ból szyi jest masakryczny nie można spać ledwo się oddycha . Ale mam na to w miarę działający swój sposób Listerine ( taki niebieski lub fioletowy) często pluć i jeśli są duże naloty zeskrobywać je łyżką,pryskać Hasco Septte lub Tandum Verde oraz po całych czynnościach płukać Szałwią ( u mnie 6 torebek na 1L dzbanek ) . Życzę wam powrotu do zdrowia i żebyśmy eis nigdy nie spotykali na tym forum z angina ;P

Autor: anita , Data wysłania: 2012-08-12

Witam.Angina dopadała mnie już wielokrotnie lecz nie z taką siłą jak teraz.Od dwoch tyg.pobolewało mnie gardło i miałam zlewne poty.Udałam się do lekarza jednak nic szczegolnego nie stwierdził.Z dnia na dzień czułam sie coraz gorzej aż mnie dopadło to wstrętne choróbsko.Okropny ból gardła.Nie mogę jeść ani pić,wysoka gorączka.dreszcze,poty i dotkliwy ból mięśni.Lekarz zapisał mi DUOMOX 1g.Nie spię już 4 noc.Wszystkie środki przeciwbólowe zawodzą.Płuczę gardło szałwią.ęzły chłonne jak basiory.Czekam choć na małą poprawę!Urlop spędzam w łóżku :((

Autor: Confetti , Data wysłania: 2012-08-19

Zacząłem domową kurację pozwalającą dożyć normalnie do jutra (jak zwykle silny obrzęk lewego migdałka i ropnie w 12h od pierwszych wyraźnych objawów, katar, silny ból i ok 34 stopni) . Mam tak co najmniej raz do roku od pięciu lat; już dawno powiniem mieć usunięte migdałki ale najpierw zaniedbał to lekarz, potem ja. W tym roku po wyleczeniu jednak nie daruję - rok w rok tracę 7 - 14 dni na anginę... Jeśli macie ją co rok lub częściej porozmawiajcie z lekarzem o usunięciu migdałków.

Autor: arturo198727 , Data wysłania: 2012-09-01

A ja myślę tak antybiotyki tylko w ostateczności... Po pierwsze na anginę biorę paracetamol rozgnieciony w ciepłej wodzie płukać gardło i migdały część wypijam więc działa szybciej później wyrko i leżenie dodatkowo polecam jakieś tabletki do ssania np.mucoangin jakiś syrop lub spray do psikania na gardło i to wszystko na zmianę. Jak położycie się do wyrka dobrze wsiąść sobie posmarować szyję i klatkę i plecy w okolicach karku olejkiem lub spirytusem kamforowym szalik na szyje na 2 dzień zobaczycie poprawę. Ja to przetestowałem już kilka razy i zawsze pomaga lecz pamiętajmy wszystko zależy od odporności naszego organizmu ja biorę tran w kapsułkach rano i czuje sie lepiej dodatkowo polecam herbatki z malinami lub miodem jak więc widzicie mamy czym sie bronić przed chorobą.

Autor: nk , Data wysłania: 2012-09-21

witam
czy ktoś brał lek Zinoxx? strasznie mnie po nim mdli i nie wiem czy to normalne :( w ulotce jest napisane , że to możliwe , ale już od 5 dni go nie biorę , a mdłości mam dalej... podzielcie się swoimi "doznaniami"
z góry dziękuję i pozdrawiam

Autor: Evelisia , Data wysłania: 2012-11-30

Witajcie!
Obecnie jestem chora na ta piep.... angine i jest masakra wczoraj bylam u lekarza dostalam antybiotyk i kazala płuac szlwia mam wrazenie ze jak plukam to pozniej bardziej boli. nastapil pewien problem od godz mam straszny bol szyi nie moge nia poruszyc jest masakra i to nie jest od zlego spania bo rano wstalam i nie bolalo a jest juz wieczor mial ktos ten problem??

Autor: Andrzej68 , Data wysłania: 2012-12-19

Muszę się wam pochwalić że niedawno znalazłem super środek na anginę która męczyła mnie od czasów młodości jest nim olejk z oregano. Polecam możecie go kupić w każdej aptece.

Autor: szymonpoznań , Data wysłania: 2013-01-04

witam. Od dzisiaj i mnie wzięła angina, robię plukanke z olejku kamforowego i dodatkowo biorę witaminy i tabletki na gardło. Ból jak to przy anginie straszny ale po plukaniu trochę przechodzi i odrywa się ropa. Smaruje szyję Amolem, ale wszystko to profilaktycznie, jutro wybiorę się do lekarza po jakiś antybiotyk. Muszę być jak najszybciej na nogach a nie chce jej przechodzić i mieć później problemów ze stawami czy sercem. Pozdrawiam wszystkich. Trzmajcie się. Idźcie do lekarza i będzie dobrze

Autor: Kasia , Data wysłania: 2013-01-12

Niestety, muszę Was wszystkich zmartwić :( - "anginowcem" pozostaje się przez całe życie!! Pierwsze zachorowania pojawiają się we wczesnym dzieciństwie i są częstsze niż w dorosłym życiu, jednak skłonność pozostaje. Wiem, co mówię, gdyż w mojej dość licznej rodzinie jest nas trzy "anginowe": ja, moja mama i siostra. U siostry kiedy była dzieckiem, doszło do zapalenia mięśnia sercowego, u mnie - nie uwierzycie - do usunięcia wyrostka w wieku 4 lat, gdyż w latach 70-tych powiększenie węzłów chłonnych od "niedoleczonych angin" (słowa lekarza operującego) w organiźmie zostało zdiagnozowane jako zapalenie wyrostka (typowe objawy, tj. bardzo wysoka gorączka, wymioty, ostry brzuch...). Szkoda, że nie było wtedy w PL badania USG, bo nie wylądowałabym na stole operacyjnym (jaja, bo wyrostek usunęli mi tak na zaś ;)). Dzisiaj mam 40 lat, a w zeszłym roku miałam anginę dwukrotnie, w tym jedną ropną z gorączką 40 st. Choruję średnio 1-2 razy w roku, siostra i mama rzadziej. Zdania lekarzy co do usunięcia migdałków są podzielone,w większości są na nie. Da się z tym żyć, chociaż anginowy ból gardła zrozumie tylko ten, kto przez to przeszedł. Podstawą leczenia u mnie jest oczywiście antybiotyk (bez tego nie ujedzie), bardzo częste płukanie gardła nadmanganianem potasu - nigdy solą, gdyż podrażnia śluzówkę!! W desperacji zrywam ropne czopy watą nawiniętą na szpatułkę namoczoną wodą utlenioną (trzeba przytrzymać sobie język), świetnie działa czosnek "śmierdzioszek", dużo picia. Drastyczne? Tak, ale jakie skuteczne! Kto miał anginę ropną, to wie, że każda metoda jest dobra, która ulży w bólu zaczopowanego gardła. Angina jako choroba jest czasami bagatelizowana, jednak każdy dobry laryngolog powie, że jest to bardzo poważna choroba gardła, którą trzeba wyleczyć/wyleżeć do końca. Anginy NIE PRZECHODZISZ!!!. Jedyny plus, to zauważyłam, że żadna z nas "anginowych" nie ma tendencji do grypy. Więc chyba jest jakaś sprawiedliwość na świecie ;)

Autor: Kaczorek , Data wysłania: 2013-02-21

Od wczoraj mam anginę, ból straszny ! masakra ! byłem u lekarza dostałem antybiotyk i mocne tabletki do ssania na gardło, antybiotyk przed chwilą wziąłem (ochydny smak), zobaczymy czy działa, a tabletki tak naprawdę nic nie dały, straszna lipa z tą anginą... Życzę zdrowia wszystkim !

Autor: danio179 , Data wysłania: 2013-03-06

do lekarza !!! jak weekend to szpital !!! to nie sa zarty

Autor: anulka26 , Data wysłania: 2013-03-20

dzisiaj mija trzeci dzień mojej męczarni,dzisiaj rano wzięłam piątą dawkę antybiotyku (duomox 1g. 2x2tabletki) i jest tylko odrobineczkę lepiej,już nie wiem jak mam sobie pomóc.nikomu tego nie życzę.

Autor: NOSTRADAMUS , Data wysłania: 2013-08-07

Jak czytam te wasze komentarze to mi ręce opadają. Ależ z was przysłowiowe baby.
Mnie angina obudziła bólem gardła o 5 w nocy w sobotę, w pracy byłem 13 godzin czując jak zaczynają kolejno boleć mnie nerki i kolana, do tego gorączka i rozbicie, że ciężko się skupić. W nocy budziłem się co 2 godziny żeby zmienić koszulkę i ręcznik na którym spałem na suche. Aspiryna 4-6 tabletek rutinoscorbinu i tyle płynów ile się da. Niedziela 11 godzin pracy na aspirynie, rutinoscorbinie i neoanginie + witaminki. 2 dzień bez jedzenia, same płyny łykane z rozkoszą. W poniedziałek to samo, tyle tylko, że w pracy byłem 7 godzin. Dziś jak mi temperatura spadła do 37 poszedłem po antybiotyk, bo ropnie nie zniknęły, gardło boli i nic nie przechodzi. Ale nie wpadłbym na pomysł żeby jęczeć pijąc ciepłą colę wiśniową czy liptona zielonego. To tylko troszkę boli. Ogarnijcie się, idźcie do lekarza i bierzcie antybiotyk tak jak wam lekarz przepisał. Jak da wam receptę na ketonal to fajnie, przyda się jak wam coś na prawdę będzie dolegało, albo złamiecie kończynę. Dobra idę się wyspać porządnie, przed czym nie powstrzyma mnie jakiś marny ból gardła. MIND OVER MATTER !!!

Autor: Anginowiec , Data wysłania: 2013-11-24

Dzis leci 5 dzien kiedy myslalem ze to zwykly bol gardla ale od jakiegos czasu nie moge jesc, pic, spac ani przelknac sliny bo odrazu wystepuje bol gardla ktory pozniej przechodzi do ucha u lekarza bylem przepisal mi antybiotyk (Duomox), Orofar i Halset (tabletki do ssana) i nic mi nie pomoglo jak tak dalej bedzie pojde do szpitala. Pozdrawiam.

Autor: Aniela , Data wysłania: 2013-12-07

Mój sposób na anginę to pół kieliszka wódki co 2 godziny. Najpierw 15 sekund płuczę nią gardło a później połykam małymi łyczkami. Niezbyt to przyjemne ale po 2 dniach gardło już nie boli.

Autor: Janek , Data wysłania: 2013-12-25

Anginę leczy się TYLKO antybiotykiem.
Nie ma co się zapierać nogami i rękami bo powikłania potrafią być bardzo poważne i nieodwracalne.
Oczywiście NIGDY nie przerywamy kuracji antybiotykowej nawet gdy nastąpiła poprawa - trzeba zużyć środek do końca aby przypadkiem nie uodpornić bakcyla.

Domowe sposoby polecam zostawić na katar lub lekki kaszel.

Oczywiście do antybiotyku trzeba podawać (ok.6h po podaniu antybiotyku) także jakiś probiotyk (do tego jeść jogurty) aby nie wyjałowić sobie żołądka z dobrych bakterii.
Dodatkowo nie owijamy szyi szalikiem - uwierzcie niektórzy tak robią, robią wtedy świetne miejsce dla rozwoju bakterii.
Obecnie nie poleca się podawać lodów mlecznych, tylko sorbety owocowe.
Laktoza to po prostu pożywka dla paciorkowców, fruktoza już nie jest dla nich "jedzonkiem". Płyny najlepiej podawać zimne, daje to lekką ulgę.
Mogą pomóc także gardłowe płukanki z soli itp. oraz Chlorowodorek benzydaminy (zamiast Tantum Verde polecam około 3 razy tańszy Uniben).
Oczywiście witamina C z rutyną oraz wszelkie produkty z miodem i propolisem powinny pomóc podnieść odporność (oczywiście jak nie jesteśmy uczuleni).

Jak angina się powtarza polecam przejść się do laryngologa - możliwe że jedynym ratunkiem będzie wycięcie migdałków.
Oczywiście powinniśmy myśleć także o innych ludziach (szczególnie w mieście), należy zostać w domu i nie korzystać z komunikacji aby nie zarażać dalej (ewentualnie kaszlemy w szalik bo angina rozchodzi się drogą kropelkową).


P.S Z NLZP trzeba poważnie uważać bo jako naród mamy skłonność do łykania masakrycznej ilości paracetamolu (APAP i inne tego typu świństwa) i kwasu acetylosalicylowego (szczególnie na kacu paracetamol jest BARDZO niebezpieczny dla wątroby!)
A Kwas acetylosalicylowy (aspiryna) ma niesamowite efekty uboczne, włącznie z zespołem Reye’a.

I PRZEDE WSZYSTKIM - LUDZIE !!! CZYTAJCIE ULOTKI!

Autor: ehh , Data wysłania: 2014-03-05

coś okropnego!
3 dni temu bylam u lekarza, zapisał mi antybiotyk i leki na ochronę sfery bakteryjnej. pierwszy dzień nie był zły, bolało, ale jadłam normalnie. dzis mija trzeci dzien brania antybiotyku, a POPRAWY NIE MA. gorączka 38*C, bol gardła nie do wytrzymania, nie da się jeść, pic, spać. NIC. jestem załamana, jak złagodzić ten ból? Tabletki przeciwbólowe działają godzine, a potem nawrót. nie moge usiedzieć w jednym miejscu, a wieczór to po prostu piekło. pozdrawiam wszystkich chorujących anginowiczow. peosze o jakies rady i przede wszystkim życzę zdrówka!

Autor: heops , Data wysłania: 2014-05-07

Antybiotyk niestety nie działa od razu,jeżeli ktoś pisze tu ,że po 1-2 dniach choroba ustępuje ,to nie jest to zasługa antybiotyku ,tylko naszego organizmu. Jestem anginowcem* od dzieciństwa choruje na tą paskudną chorobę. Mam 23 lata i już zapomniałem jak to boli(angine miałem 3-4 razy w roku za małolata. Od kilku lat nie chorowałem na to ustrojstwo i masz babo placek dopadło mnie to znowu. Kiedyś nawet 3 tygodnie się z tym męczyłem ,nie wiem jakim cudem przeżyłem jedząc papki,dżemy,wszystko co zmielone i bardziej płynnej konsystencji. Ja jestem sam sobie winien. Zimne piwo z lodówki i siedzenie na ławce nad rzeką w godzinach późno-wieczornych. Jak ja Was wszystkich doskonale rozumiem ,no chyba nikogo tak rozumiem na świecie jak ludzi chorujących na anginę. Zdrowia!

Autor: kamilosik , Data wysłania: 2014-06-14

A mnie na ból gardła towarzyszący anginie najlepiej pomaga orofar max :) Właśnie choruje na to trzeci dzień. Lekarz przepisał mi augmentin. Nigdy nie myślałem, że to cholerstwo tak boli. Czuję się jakbym miał poździerane gardło ze skóry. Zdrowia!

Autor: Asia , Data wysłania: 2014-09-13

Zaraziłam się od dzieci. Dzieci przeszły łagodnie- puściło je już po 3 dniach. Natomiast mnie trzymało ponad tydzień.. Myślałam, że umrę. Pierwszego dnia nie mogłam zbić ponad 40 stopniowej temperatury. Dnia 2 zaczęłam brać antybiotyk...i było coraz gorzej. Białe wrzody urosły w 3 miejscach do rozmiaru 5-cio groszówki. Płakałam z bólu.. 4 dnia wróciłam do lekarza z uwagą, że coś jest nie tak- wyśmiał mnie... Ketonal nie pomagał. Nie jadłam 5 dni- żyłam na strepsils intesiw- polecam- na 5 min miałam spokój- mogłam w tym czasie czegoś się napić. Po tygodniu było trochę lżej i pomogły mi też lody śmietankowe:) zimny jogurt naturalny ale danon- jest mnej kwaśny. Płukałam gerdło wodą utlenioną- to było niemiłe doświadczenie. Tantum Verde uważam za wurzucone pieniądze. Pozdrawiam

Autor: milena , Data wysłania: 2014-10-31

Angina znowu mnie złapała.Obudziłam się wczoraj z strasznym bólem gardła. Płukałam szałwią lecz pomagała tylko chwilowo. W nocy budziłam się kilka razy.Dziś rano byłam wrakiem samej siebie.Obolała, zmęczona, i z gorączką. Mam nadzieje,że wasze rady mi pomogą i obędzie się bez antybiotyku. Tym bardziej,że czeka mnie jutro planowany wyjazd do rodziny. Pozdrawiam wszystkich chorych na anginę :)

Autor: bryt , Data wysłania: 2014-12-09

Tez wlasnie sie z tym mecze ;/ tragedia... niby 25 lat facet a glupia angina mnie rozwalila na lopatki. 3 rok pod rzad ...... Oczywiscie znowu ten sam scenariusz najpierw wydanie niepotrzebnie masy pieniedzy na strepsilsy i inne bzdety bo oczywiscie czlowiek liczy ze obejdzie sie bez antybiotyku co oczywiscie jest kompletna bzdura. Ja tylko sie zastanawiam jak ludzie sobie radzili z taka angina zanim wynaleziono antybiotyki...

Skomentuj:









CAPTCHA Image
Trudno odczytać? Przeładuj obrazek!

Pola oznaczone * są obowiązkowe.

Dodając komentarz zgadzasz się na Regulamin Publikacji Komentarzy.