Jesteś tutaj: Strona główna → Dla zdrowia →

Groźne bóle stawów
dr Maciej Pawlicki,
ortopeda
Prawie 8 milionów Polaków ma problemy ze stawami. Lekarze biją na alarm. To efekt otyłości i braku ruchu.
Przede wszystkim duże obciążenia jakim każdego dnia są poddawane nasze stawy sprawia, że są wyjątkowo podatne na wszelkie kontuzje. Dlaczego? Bóle stawów to nic innego jak efekt uszkodzenia tkanki kolagenowej znajdującej się przy połączeniu kości.
Skręcona kostka?
Bóle stawów mogą mieć dwojakie podłoże.
- Pierwsze to efekt np. skręcenia nogi lub wywichnięcia łokcia. Kiedy czujemy kłucie w stawie, to tak naprawdę efekt promieniście rozchodzącego się bólu. Doznana mechanicznie kontuzja (np. przemieszczenie rzepki) podrażnia receptory bólu, a te przekazują komunikat dalej. Niepoprawne przemieszczanie się uszkodzonej rzepki czy chrząstki wywołuje takie właśnie uczucie. Stąd powyższe urazy nie mają jednego źródła bólu, ale obejmują dane miejsce: kolano, łokieć, bark.
- Drugim rodzajem bólu w stawach jest ten związany z ich zwyrodnieniem. Jego przyczyną jest nieprawidłowa budowa tkanki stawowej lub chrzęstnej. Nie odczuwamy go promieniście w jednym miejscu. Raczej ból towarzyszy podczas ruchu i doskwiera w kilku miejscach na raz. Stąd osoby, u których zaczyna się choroba zwyrodnieniowa stawów, narzekają na:
- trudności w poruszaniu się,
- zastane stawy po przespanej nocy,
- charakterystyczne rwanie w trakcie chodzenia.
Ulga dla mięśni
Podczas ćwiczeń mięśnie się kurczą, jednak jeśli zmuszamy je do zbyt wielkiego wysiłku, powstają w nich mikrouszkodzenia i może dojść do zapalenia mięśni. Jak przynieść ulgę obolałym mięśniom?
- ciepło-zimno - mrożenie obolałych miejsc może pomóc, jednak wieczorem warto zażyć ciepłej kąpieli, która rozluźni mięśnie i zmniejszy ból oraz napięcie.
- leki - mogą pomóc, ale wyłącznie te, które jednocześnie są przeciwbólowe i przeciwzapalne.
- ćwicz dalej - ale wolniej i wykonując lżejsze ćwiczenia, unikając ruchów i pozycji wywołujących ból. Rozciąganie i spacery pomagają zmniejszyć sztywność mięśni bez ich nadwerężania.
Sportowcy do kontroli
Na poważne urazy najczęściej narażone osoby uprawiające wyczynowo sporty. W grupie największego ryzyka są piłkarze, siatkarze, koszykarze, tenisiści i narciarze. Najwięcej jednak kontuzji przypada w udziale amatorom, którzy chcą uprawiać jakąś dyscyplinę fizyczną. Zazwyczaj więcej w nich zapału niż wiedzy. Często przystępują np. do gry w piłkę nożną bez odpowiedniego przygotowania mięśni i stawów. A przecież w trakcie ruchu i towarzyszącemu mu wysiłku dochodzi do poważnych obciążeń. Lekceważona, a przez niektórych nawet wyśmiewana rozgrzewka, powinna być traktowana jako obowiązek. Tylko dzięki niej nasz organizm jest w stanie poradzić sobie ze sportowymi pułapkami.
Gdy boli kolano
Pierwszym objawem, który może świadczyć o urazie, jest dokuczliwy ból w kolanie. Nie ważne czy jest mocny czy słaby. Najważniejsze by go nie zlekceważyć. Jeśli nie minie po dniu czy dwóch, warto wybrać się do ortopedy. Jeśli czujemy, że ból nie jest zbyt dokuczliwy, wystarczy kupić w aptece rozgrzewającą maść. Szczególnie polecane są te na bazie wyciągów z arniki. Poważniejsze kontuzje (naderwanie wiązadeł, uszkodzenia łękotki czy zwichnięcia rzepki) wymagają szybkiej interwencji specjalisty.
Obolały łokieć?
Dokuczliwe bywają urazy stawów łokciowych, a dotyczą najczęściej tenisistów. Często nieodpowiednio dobrana rakieta czy nieprawidłowe uderzenia powodują dotkliwe bóle. Dolegliwości tego typu dotyczą zarówno zawodowych graczy, jak i amatorów. Najlepiej przy uporczywym bólu skonsultować się z lekarzem. Wykona on potrzebne badania i skieruje na prześwietlenie. Sami nie jesteśmy w stanie ocenić na ile kontuzja jest poważna. Czasami nawet niewielki ból może być objawem początków poważnego schorzenia.
Częściej chorują starsi
Osoby w podeszłym wieku często mają problemy ze stawami biodrowymi. Zwykle kończy się to interwencją chirurgiczną. Tego typu schorzeniom sprzyja:
- nadwaga,
- nieodpowiednie obuwie,
- brak ruchu.
Lekarze od dawna zalecają osobom po 50. roku życia aktywny tryb życia. Specjalnie dobrane zestawy ćwiczeń korzystnie wpływają na ruchomość stawów, co pozwala jeśli nie uniknąć kłopotów, to na pewno znacznie je zmniejszyć.
A może reumatyzm?
Problemy ze stawami odczuwają także osoby, którym doskwiera reumatyzm. Często mają oni uczucie „rwania” w kolanach czy dłoniach, kiedy zmienia się pogoda. Na to zjawisko mają wpływ:
- ciśnienie atmosferyczne,
- wilgotność powietrza.
Kiedy jest np. gwałtowny spadek ciśnienia, zmniejsza się elastyczność tkanki w stawach. Chory odczuwa coś w rodzaju „nienasmarowanych” stawów. Inaczej rzecz się ma w przypadku deszczu. Zwiększająca się wilgotność powietrza powoduje napęcznienie tkanki. Wtedy pacjenci skarżą się na opuchnięte stawy i trudności w całkowitym zgięciu nóg w kolanach czy nadgarstkach. Stąd zazwyczaj osoby starsze dobrze wiedzą, kiedy należy mieć przy sobie parasol, bo zbiera się na deszcz.
Przeczytaj również: Choroba zwyrodnieniowa stawów
