Jesteś tutaj: Strona głównaCiąża i poród
Opryszczka i ciąża

Opryszczka i ciąża

Opryszczka jest jedną z najpowszechniejszych chorób wirusowych skóry i błon śluzowych, często o przewlekłym i nawrotowym przebiegu. Jest to choroba zakaźna, wywoływana przez wirusa HSV (Herpes Simplex Virus), występującego w dwóch odmianach: HSV1 i HSV2.

Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową, przez dotyk lub w wyniku kontaktów seksualnych. HSV1 najczęściej rozprzestrzenia się przez błony śluzowe jamy ustnej lub zmienioną chorobowo skórę twarzy, zaś HSV2 przez błony śluzowe oraz skórę narządów płciowych i okolic odbytu. Jednak zmiany obyczajowości seksualnej wpływają na coraz mniejszy związek pomiędzy typem HSV a lokalizacją zmian chorobowych. Dlatego zarówno jedna, jak i druga odmiana wirusa może powodować groźną chorobę – opryszczkę narządów płciowych, niebezpieczną szczególnie w okresie ciąży.

 

Najczęściej bezobjawowo

Wirus opryszczki pozostaje w organizmie przez całe życie, nawet w przypadku, gdy objawy choroby ustępują. Uaktywnia się za każdym razem, gdy odporność organizmu ulega obniżeniu. Do zakażenia HSV-2 dochodzi najczęściej pomiędzy 14 a 29 rokiem życia (16-29 proc. populacji po okresie pokwitania ma swoiste przeciwciała). Szacuje się, że średnio ponad 20 proc. kobiet w ciąży na świecie jest zakażonych HSV, a u ok. 2 proc. do zakażenia dochodzi w trakcie ciąży, co jest szczególnie niebezpieczną sytuacją dla płodu i noworodka. Aż 80 – 90 procent zakażeń opryszczką od początku ma charakter bezobjawowy, a wirus w ukrytej postaci potrafi przetrwać przez bardzo długi czas. Oznacza to, że możesz nawet nie wiedzieć, iż jesteś zarażona opryszczką i w jakim stadium choroby akurat się znajdujesz. Niestety, w każdym z nich możesz zarazić swoje dziecko.

 

Czy wiesz, że:

  • 29 milionów Polaków nosi w sobie wirusa odpowiedzialnego za powstawanie opryszczki!
  • Nawet jeśli nie masz objawów opryszczki możesz zarażać nią innych!
  • Zakażenie wirusem HSV jest bardzo poważne dla noworodków i może doprowadzić nawet do ich śmierci!
  • Maści, plastry i metody domowe łagodzą jedynie objawy opryszczki i nie wpływają na osłabienie wirusa!
  • Jedynym sposobem zapobiegania nawrotom choroby wizyta u lekarza i rozpoczęcie leczenia.

Przenoszona drogą płciową

Badanie opinii przeprowadzone przez TNS OBOP (Warszawa, 2007 r.) na zlecenie firmy Polpharma S.A. pokazuje, że:

  • Jedynie 13% ankietowanych kobiet zwraca się z problemem opryszczki do lekarza.
  • Zaledwie 21% kobiet zgadza się z opinią, że opryszczka jest szkodliwa dla płodu.

Problem zakażenia wirusem opryszczki narządów płciowych dotyczy około miliarda osób na całym świecie. Jest to najczęstsze zakażenie przenoszone drogą płciową, częstsze niż kiła czy rzeżączka. Szczególnie chętnie wirus atakuje kobiety w wieku rozrodczym. Aż 20 proc. zakażonych, czyli 200 mln chorych na całym świecie, to kobiety ciężarne. U 2% z nich do zakażenia dochodzi podczas ciąży, co jest szczególnie groźne dla płodu i noworodka. W 2007 roku w Polsce zakażenie HSV podczas ciąży stwierdzono u około 8000 ciężarnych, czyli mniej więcej u jednej na 50 przyszłych matek.

 

Gdy masz wirusa w sobie

Zakażenie pierwotne to ten rodzaj zakażenia, w którym do kontaktu z wirusem HSV doszło po raz pierwszy i w którym występują kliniczne objawy infekcji. Występują one zaledwie u 10 – 20 proc. chorych (pozostała część zakażeń przyjmuje od razu formę bezobjawową). Pojawiają się w okresie od 2 do 12 dni od zakażenia. Do tego czasu wirus namnaża się w miejscu zetknięcia z organizmem oraz w węzłach chłonnych, które powiększają się i zaczynają boleć.

Zakażenie bezobjawowe to okres, w którym, po ustąpieniu objawów pierwotnej infekcji, choroba przechodzi w okres utajenia. W większości przypadków (80 - 90 proc.) zakażenie od początku ma charakter bezobjawowy. Medycynie znane są przypadki przewlekłych bezobjawowych zakażeń HSV, podczas których dochodziło do okresowego wydzielania wirusów ze śliną, łzami, wydzieliną pochwową i szyjki macicy, a także z wydzieliną z cewki moczowej oraz z nasieniem. Ci, tak zwani, ,,wydzielacze’’ odgrywają istotną rolę w szerzeniu się zakażeń HSV.

 

Kiedy choroba powraca

Zakażenie nawrotowe to swoista reaktywacja wirusa. Po okresie bezobjawowym, który może trwać dowolnie długo, następują zmiany o charakterze nawrotowym. Nawrotom choroby sprzyjają: gorączka, oziębienie organizmu, ekspozycja na promienie UV, stres, urazy mechaniczne błon śluzowych i skóry, miesiączka oraz inne stany wiążące się ze spadkiem odporności. Do aktywacji zakażenia HSV może dojść również w wyniku inwazyjnych zabiegów kosmetycznych i dermatologicznych, jak pilingi czy makijaż permanentny. Może to prowadzić do wystąpienia ciężkich objawów opryszczki.

 

Podczas ciąży

Opryszczka w ciąży to poważna infekcja, która wymaga natychmiastowej konsultacji z lekarzem, który monitoruje stan pacjentki (częste badania kontrolne, połączone z badaniem na obecność wirusów opryszczki) aż do momentu rozwiązania. Lekarz prowadzący podejmuje także decyzję co do formy porodu, najbezpieczniejszej z punktu widzenia zdrowia dziecka (w niektórych przypadkach wskazane jest cesarskie cięcie).

Aż 85 proc. wszystkich infekcji HSV u noworodków ma miejsce w trakcie porodu. Do infekcji okołoporodowej może dojść niezależnie od stadium choroby u matki. Zarówno w fazie pierwotnej, wtórnej jak i bezobjawowej matka może zarazić opryszczką swoje dziecko. Największe znaczenie ma pierwsza droga rozprzestrzeniania się wirusa, czyli zakażenie pierwotne. Ryzyko transmisji jest w tym przypadku największe.

 

Jak można się zarazić?

Do zarażenia dziecka wirusem opryszczki może dojść na kilka sposobów:

  • podczas ciąży (migracja wirusa drogą krwionośną przez łożysko lub drogą wstępującą z pochwy przez szyjkę macicy);
  • w trakcie porodu (noworodek, przechodząc przez kanał rodny, ma kontakt z wydzieliną ze zmian chorobowych u matki, które zawierają wirusy);
  • poprzez przeniesienie wirusa od matki, opiekuna przez ręce, usta.

Ocenia się, że zakażenie wirusem opryszczki płodu lub noworodka przez zakażoną matkę występuje u jednego na 3000 - 5000 dzieci. Choroba jest dla dziecka bardzo groźna i często ma tragiczny finał. Bez leczenia umiera od 50 proc. do 80 proc. zakażonych dzieci. Niestety, nawet w przypadku natychmiastowego podjęcia leczenia śmiertelność noworodków zakażonych HSV pozostaje wciąż bardzo wysoka.

Zakażenie płodu w pierwszych dwóch trymestrach ciąży grozi jego nieprawidłowym rozwojem, a nawet poronieniem. Zakażenie w trzecim trymestrze często bywa przyczyną przedwczesnych porodów. Jeśli wirus dostanie się do krwi dziecka, może dotrzeć do mózgu oraz innych ważnych dla życia narządów. U noworodka zakażenie wirusem opryszczki bywa tragiczne w skutkach, prowadząc często do śmierci dziecka.

 

Konieczne leczenie

Jeśli już kiedyś miałaś opryszczkę, a teraz jesteś w ciąży i chcesz urodzić zdrowe dziecko, powinnaś wziąć to pod uwagę i skonsultować ze swoim lekarzem leczenie profilaktyczne. W znacznym stopniu zmniejsza ono prawdopodobieństwo wystąpienia nawrotu lub bezobjawowej obecności cząsteczek wirusa na błonach śluzowych w okresie okołoporodowym.

Korzyści leczenia profilaktycznego:

  • zapobieganie nawrotom opryszczki,
  • zmniejszanie ryzyka zakażenia partnera w okresie bezobjawowym,
  • zapobieganie zakażeniu innymi chorobami, przenoszonymi drogą płciową, w tym HIV,
  • zmniejszenie ryzyka zakażenia płodu i noworodka.

Ruszyła druga odsłona kampanii społecznej „Wstyd nie zapytać - Ciąża bez opryszczki”, przygotowanej z myślą o kobietach w ciąży oraz planujących powiększenie rodziny. Kampania realizowana jest przez firmę Polpharma, pod patronatem zespołu ekspertów oraz ambasadorek: Odety Moro-Figurskiej oraz Pauliny Smaszcz-Kurzajewskiej.

Źródło informacji: bezopryszczki.pl

Przeczytaj także:

Chcesz otrzymywać informacje o nowych artykułach w serwisie Poradynazdrowie.pl? Zapisz sie do newslettera!

| Regulamin

Forum - komentarze i opinie:

Autor: ola , Data wysłania: 2010-03-29

Ja generalnie jestem zwolenniczką zapobiegania. A opryszczka to kwestia obniżonej odporności. Kobiet w ciąży są narażone bardziej na rożne infekcje. Wiadomo, organizm ma w tym czasie niezły wysiłek to wykonania. Ale zawsze można przecież jeść więcej warzyw, owoców, wzmacniać się witaminami i suplementami dla ciężarnych jak np. Prenalen. Według mnie to uchroni przed takimi świństwami.

Autor: agata , Data wysłania: 2010-08-14

no dobra a co jesli ja mam opryszczke na ustach? tez to jest takie niebezpieczne a jestem w pierwszym trymestrze?

Skomentuj:









CAPTCHA Image
Trudno odczytać? Przeładuj obrazek!

Pola oznaczone * są obowiązkowe.

Dodając komentarz zgadzasz się na Regulamin Publikacji Komentarzy.