Jesteś tutaj: Strona głównaDla zdrowia
Opryszczka

Opryszczka - jak leczyć?

Grażyna Lewandowska-Piechdr nauk med. Grażyna Lewandowska-Piech,
specjalista medycyny rodzinnej

Herpes simplex to łacińska nazwa popularnego wirusa, który wywołuje w naszym organizmie opryszczkę. Znane są jego dwie odmiany HSV-1 oraz HSV-2. Obie atakują nasze ciało podstępnie, gdy mamy osłabiony układ odpornościowy. Według badań opryszczkę ma w sobie aż 29 milionów Polaków!

 

Brzydkie pęcherzyki wokół ust

Opryszczka popularnie nazywana jest „zimnem” lub „skwarkiem”. Zazwyczaj choroba objawia się nieestetycznymi przebarwieniami lub pęcherzykami w okolicy ust, ale nie tylko. Atakowi towarzyszy pieczenie i swędzenie.

Pierwszą zapowiedzią ataku jest mrowienie w okolicy ust utrzymujące się około 2 dni. Potem następuje atak. Opryszczka odpowiednio leczona utrzymuje się na wargach kilka dni do 2 tygodni.

Dolegliwość jest dość popularna, gdyż wirusem łatwo się zarazić. A co gorsze - kiedy opryszczka już nas dopadnie, zostaje w naszym organizmie na całe życie! Nie należy jej bagatelizować.

Zaniedbana opryszczka może prowadzić do zapalenia opon mózgowych, a przy odmianie płciowej - do bezpłodności!

 

Jakie są objawy opryszczki?

Wirus HSV-1

Za opryszczkę górnych części ciała odpowiada wirus HSV-1. Atakuje on głównie:

  • wargi,
  • twarz,
  • jamę ustną,
  • opony mózgowe,
  • oczy.

Zimno może pojawić się na naszej twarzy każdorazowo, gdy chorujemy lub bardzo rzadko. Wszystko zależy od naszego układu odpornościowego i jest indywidualną sprawą. Istnieją pacjenci zarażeni, którzy zachorowali raz w życiu, a są też tacy, którzy dostają opryszczki za każdym razem gdy się denerwują lub są pod wpływem silnego stresu np. w pracy.

Zaczyna się od drobnych pęcherzyków wypełnionych płynem surowiczym. Potem pojawia się pod skórą ropa. Ostatecznie delikatna skóra pęka i zamienia się w nieprzyjemny i stwardniały strup.

Wirus HSV-2

Wirus HSV-2 jest groźniejszy. Występuje w postaci małych bolesnych pęcherzyków, a z czasem owrzodzeń na narządach płciowych. Uciążliwą opryszczką można zarazić się poprzez stosunek płciowy. Niestety według ostatnich badań łatwo wirusem zarazić też niemowlęta. Wystarczy, że zaatakowała nas opryszczka w ciąży. W ten sposób łatwo można zarazić niemowlaka podczas porodu! Infekcje tą odmianą opryszczki pojawiają się zarówno na penisie, jak i wargach sromowych.

U mężczyzn wirus atakuje:

  • żołądź,
  • napletek,
  • z czasem może migrować w głąb cewki moczowej. Jest to szczególnie uciążliwe w czasie oddawania moczu.

U kobiet infekcja wirusa rozprzestrzenia się znacznie dalej i obejmuje:

  • wargi sromowe,
  • pochwę,
  • wnętrze ud,
  • szyjkę macicy!
  • pośladki.

Szczególnie uciążliwe są owrzodzenia migrujące aż w okolicę odbytu występujące u obu płci. To wtedy najczęściej dochodzi do niebezpiecznych wtórnych zakażeń bakteryjnych. Na bolesne zakażenie odbytnicy są narażone osoby uprawiające seks analny.

Najczęściej atakowi towarzyszy ból, swędzenie i pieczenie. W przypadku wystąpienia objawów należy jak najszybciej udać się do ginekologa lub urologa. Nieleczona opryszczka narządów płciowych może być bardzo niebezpieczna i prowadzić do trwałej bezpłodności. Nawrotowe zakażenia wirusem mogą prowadzić do raka szyjki macicy!

 

Jak uniknąć opryszczki?

  • Jeśli nie chcemy się zarazić, powinniśmy mieć jak najrzadszy kontakt z osobami zarażonymi, szczególnie wtedy, gdy wirus ich zaatakował.
     
  • Unikajmy pocałunków z chorym na opryszczkę. Bardzo łatwo się w ten sposób zarazić.
     
  • Nie korzystajmy z tych samych ręczników, sztućców lub talerzy.
     
  • Nie odtykajmy miejsc zainfekowanych. Zasada ta dotyczy także samych nosicieli. Bardzo łatwo przenieść np. na skórze palców wirus opryszczki z ust na np. oko! Wtedy zarażenie będzie jeszcze cięższe i boleśniejsze.
     
  • Unikajmy wychłodzenia organizmu. Opryszczka częściej atakuje w okresie jesienno-zimowym. To wtedy zazwyczaj zaczynają ataki przeziębienia czy grypy. Osłabiony organizm jest podatniejszy na infekcje. Dlatego warto ciepło się ubierać w zimie i nie dopuszczać do wychłodzenia organizmu. Nazwa „zimno” ma swoje wytłumaczenie właśnie w nadmiernym wychładzaniu ciała. Efektem może być łatwiejszy dostęp wirusa do naszego osłabionego organizmu.

Jak powstaje opryszczka?

Wirus po dostaniu się do naszego organizmu, zaczyna się ukrywać w układzie nerwowym. W stanie utajenia może przebywać nawet wiele lat! Uaktywnia się gdy zaczynamy chorować i mamy osłabiony układ odpornościowy.

Najczęściej winę za atak ponosi:

Wystarczy, że wystąpi jeden z powyższych czynników, a opryszczka już zaczyna siać spustoszenie w naszym organizmie. Osłabiony układ immunologiczny nie jest w stanie sobie z nią poradzić. W ten sposób najczęściej w okolicy ust możemy zaobserwować pierwsze efekty tej bezsilności: zaczerwienione zmiany skórne.

 

Zarażenie groźnym wirusem

Niestety opryszczkę łatwo „załapać”.

  • Do pierwszego zakażenia może dojść już podczas porodu. Niemowlę ma szczególnie słaby układ odpornościowy i matka chorująca na opryszczkę jest w stanie go zarazić mimowolnie. Dlatego opryszczka w ciąży jest bardzo niebezpieczna. Jeśli przyszła mama jest zarażona, powinna poinformować o tym swojego lekarza. Zazwyczaj nosicielstwo wirusa jest uznawane za wskazanie do cesarskiego ciecia. W ten sposób można uniknąć zarażenia wrodzonego niemowlaka podczas porodu.
  • Wirusem zarażają się najczęściej dzieci w przedszkolu lub szkole. Sprzyjają temu wspólne posiłki lub nieodpowiednie warunki higieniczno-sanitarne panujące w placówce, np. wspólne korzystanie dzieci z ręczników, niedostatecznie domyte sztućce.
  • Wystarczy mieć częsty kontakt z nosicielem. Warto pamiętać, że osoby zakażone mają w sobie wirusa dożywotnio. Podczas ataku lepiej zrezygnować z całowania takiej osoby. Można też zapytać wprost czy jest ona nosicielem. Przecież zależy nam na własnym zdrowiu...
  • Do zarażenia nas może dojść nawet bezwiednie. Wystarczy, że będziemy mieli kontakt z osobą u której jeszcze nie pokazały się objawy!

 

Zaraziłem się opryszczką i co dalej?

Osoby będące nosicielami powinny bardzo uważać na swój układ odpornościowy. Osłabiony organizm częściej poddaje się atakom opryszczki. Choć to banalne, to zalecenia co do profilaktyki są proste:

  • Mniej stresów, więcej snu.
  • Racjonalna dieta bogata w witaminy i mikroelementy.
  • Unikanie nerwów.
  • Ciepłe ubieranie się w czasie zimy.
  • Nie należy wychładzać organizmu w zimie.
  • Ruch fizyczny wzmacnia naszą kondycję i odporność.
  • Warto uprawiać regularnie sport, nawet w zimie i na mrozie!
  • Unikanie długotrwałego opalania!

 

Leczenie opryszczki

Nie ma skutecznego lekarstwa, które pomogłoby raz na zawsze pozbyć się z naszego organizmu tego wirusa. W grę wchodzi wyłącznie profilaktyka i leki stosowane doraźnie. Kiedy wystąpią pierwsze objawy opryszczki należy skorzystać z leków zawierających:

  • pencyklowir (np. Danavir, Vectavir),
  • acyklowir (np. Herpex, Zovirax, Hascowir, Hewiran),
  • walacyklowir (np. Valtex, Zelitrex),
  • famcyklowir (np. Famvir),
  • maści lub pasty z cynkiem.

Wspomagająco podczas leczenia warto zastosować witaminy z grupy B.

W trakcie leczenia nie powinno się stosować antybiotyków lub kortykosteroidów. Ich zastosowanie niepotrzebnie przedłuża utrzymywanie się objawów nawet do kilku tygodni.

Chcesz otrzymywać informacje o nowych artykułach w serwisie Poradynazdrowie.pl? Zapisz sie do newslettera!

| Regulamin

Forum - komentarze i opinie:

Autor: Wioletta , Data wysłania: 2010-11-20

Bardzo dlugo dokuczala mi opryszczka. Kupilam BIOSTYMINE. Zrobilam sobie dwa etapy i podwojna kuracje. Pierwszy etap to 20 dni biostyminy, potem miesiac przerwy i drugi etap 20 dni biostyminy. Jeszcze tak niedawno przez okolo 4 lata wyskakiwala mi jedna za druga. Jeszcze jedna blizna nie zeszla, a pojawiala sie kolejna opryszczka, albo wyskakiwala w tym samym miejscu. Teraz od prawie pol roku mam spokoj :)

Autor: Gosia , Data wysłania: 2010-11-23

Ja kupiłam ostatnio takie fajne rozpuszczalne plasterki Herpatch, które szybko mi wygoiły opryszczkę no i zdecydowanie mniej ją widać pod plasterkiem i można normalnie funkcjonować. Pozdrawiam

Autor: herbuś , Data wysłania: 2011-01-01

Bardzo mnie zaciekawił wasz artykuł.
Ja mam opryszczkę na narządach płciowych od wielu lat
Na szczęście nie ma ona takiego ostrego przebiegu jak tutaj opisują
czasami nie pokazuje się mimo przeziębień latami a czasami bywa trzy razy do roku
bardzo jestem ciekawy uwag i spostrzeżeń na ten temat.
Chciałbym nadmienić iż bardzo mnie zastanawia sposób w jaki się zraziłem.
Czy jest możliwe zarażenie inne niż przez sex .Bo u mnie to bardzo mało prawdopodobne czekam na komentarze

Autor: Ewa1966 , Data wysłania: 2011-02-03

Moja Pani magister w aptece powiedziała żeby przy opryszczce nie stosować witamin z grupy B,ponieważ opryszczka jest wirusem a wit.B może spowodować jeszcze gorszą sytuację i rozwinięcie wirusa.Na stronie czytam co innego i już nie wiem co mam robić.

Autor: Janka , Data wysłania: 2011-02-03

Ewa, wszędzie zalecają na opryszczkę suplementację witaminami z grupy B. Najlepiej jednak wybierz się do lekarza, to rozwieje wszystkie Twoje wątpliwości i doradzi konkretne leczenie.

Autor: Ewka , Data wysłania: 2011-02-13

Właśnie jestem w ciąży pierwszy trymestr,w między czasie miałam opryszczkę na ustach i pojawiała się wcześniej podczas osłabienia organizmu.Jak mam uniknąć zarażenia dziecka i czy jeśli nie mam opryszczki warg sromowych,pochwy itp. też jest wskazane cesarskie cięcie?

Autor: luki 25 , Data wysłania: 2011-09-09

ja mam opryszczke juz od jakiś 3lat i cały czas mi sie pojawia, w ustach robią mi sie te owrzodzenia i jak jedna zniknie to pojawia sie w innym miejscu nastepna, najgorzej było jak wyskoczyło mi na języku,ani się jeść nie da...szkoda gadać jak bardzo jest to dokuczliwe... i ten okres trwa dłużej niż 2tygodnie...lekarz zalecił mi HEVIRAN i dopuki go przyjmowałem było ok, na następny dzień po skonczeniu przyjmowania leku znowu mi wyskoczyła...ale pewnie przez mój tryb życia...jestem tirowcem...zarywam noce i jem byle co....no ale cóż...coś trzeba robić:(

Autor: umęczona , Data wysłania: 2011-10-12

ja na to świństwo choruję od może 10 lat, ostatnio miałam przerwę trzyletnią i znowu to samo, na narządach płciowych, straszne swędzenie. Nie daje się żyć nie mówiąc już o byciu w związku. Nie wiem co robić. Mam pytanie o maści, bo np. hascovir opisany jest na ulotce , że nie należy go stosować na części intymne. Pozatem to są małe bardzo opakowania a trzeba smarować pięć razy dziennie, czy sa jakieś duże opakowania, maści konkretnie na części płciowe???

Autor: :) , Data wysłania: 2011-10-19

mam tą zarazę na ustach jak tylko się przeziębię :( ale znalazłam na nią sposób :) jak tylko ją zauważę spirytus watka i ją wysuszam. Trzymam nawet cały wieczór a rano ani śladu :) do kompletu wit b Ważne by ją jak najwcześniej wypalić, usta potem troszkę suche ale wolę to niż te strupy.... pozdrawiam

Autor: Kasia , Data wysłania: 2011-10-20

Dobrym domowym sposobem jest również czosnek. Jak tylko poczujemy, że coś się robi to trzeba posmarować czosnkiem i w ten sposób hamuje się rozwój opryszczki.

Autor: somesmile , Data wysłania: 2011-10-25

Również miałam od zawsze problem z opryszczką. Teraz kiedy tylko czuje że mnie swędzi (jest to tak charakterystyczne uczucie) od razu smaruję odpowiednią maścią i po problemie. Niestety moja córka nie potrafi jeszcze mówić a tym bardziej wyczuć kiedy potwór się zbliża i niestety mamy problem teraz u niej. Ale mam nadzieje że szybciutko dojdziemy do wprawy z wyczuwaniem :)

Autor: atakajedna , Data wysłania: 2011-12-12

ODPORNOŚĆ to podstawa! Pamiętajcie, trzeba wzmacniać odporność jak tylko się da, wtedy ryzyko opryszczki jest duzo mniejsze. Ja męczyłam sie z opryszczka zawsze kiedy zaczynala sie jesien. Wystarczylo, ze sie ochlodzilo i zmarzlam choc przez chwile, a opryszczke mialam gwarantowana. I to nawet cztery razy w miesiacu, jedna po drugiej. W tym roku bylo tak samo, ale po trzeciej z kolei zaczelam brac Preventic Extra Plus (olej z watroby rekina plus czosnek) i juz nic mi nie wyskakiwalo. Kiedy skonczylo mi sie opakowanie, po ok. dwoch tygodniach pojawila sie opryszczka, ale taka malenka. Od razu pobieglam go apteki po nastepne opakowanie i jak na razie jest dobrze :) Doswiadczenie tez mnie nauczylo, ze jesli juz pojawi sie opryszczka, trzeba czesto smarowac Hascovirem. I nie co cztery godziny, tak jak pisza, ale co godzine, tak by zawsze masc pokrywala opryszczke i jej nie wysuszala. Dobra tez jest sproszkowana witamina B complex z kropla wody. Nie wolno dopuscic do wysuszenia i powstania strupa, a wtedy po dwoch dniach po opryszczce nie ma sladu. Wiem jak bardzo uciążliwe jest to swinstwo, wiec mam nadzieje, ze komus pomoze moja rada. Pozdrawiam.

Autor: George , Data wysłania: 2011-12-17

Najlepsza metoda na to cholerstwo to maść cynkowa.Ta maść wysusza opryszczke i po 4 dniach znika.Tylko niewiem co robić żeby tego już nigdy nie mieć?

Autor: ekav , Data wysłania: 2011-12-24

znam domowy sposob na opryszczke. moze nie nalezy do przyjemnych ale sprawdizalm na sobie . skuteczny
Kiedy poczuje sie pierwsze objawy opryszczki, pieczenie czy jakikolwiek dykomfort od razu smaruje wydzielina z ucha. I nie chodzi tu o woskowine. Nie mylic tych rzeczy. Ucho jest nawilzane zawsze jkimis plynem . Nie wim co i jak , Nie interesuje mnie to ale jest mimo ze czysimy uszy. Ta wilgotnosc jest chyba po to zeby nie wysuszac ucha..
Samrowac więc. Palec do ucha w miare glebiko i posmarowac bolace miejsce. smarowac czesto. bardzo czesto. Powstrzyma rozwój choroby z apo kilku razach przestanie sie ona pojawiac..
mam spokoj od lat
z tego co sie dowiedzialm po czasie, w uchu srodkowym jest umiejscowione żódlo opryszczki. wiec może to dzial na zasadzie czegos antywirusowego. Nie wiem wiem skuteczne

Autor: observatoorek , Data wysłania: 2011-12-27

Kochani forumowicze, opryszczkę najlepiej "potraktować" wodą utlenioną. Nie ma lepszego lekarstwa. Szybko zniknie i nie pojawi się w najbliższym czasie.
Moja córka miewała opryszczki po każdym zmarznięciu. teraz ma od czasu do czasu i traktuje je oczywiście WODĄ UTLENIONĄ. WU rozrywa wirusy... i bakterie (powiększa je o 200 razy - więć pękają). Pozdrawiam - życzę zdrowia.

Autor: Kamel , Data wysłania: 2012-01-03

Mam to świństwo od wielu lat a może dłużej. Działa jak u wszystkich,zmarznę lub sie przegrzeję i sie pojawia, niestety na narządach płuciowych. Dla mnie najlepszym lekiem jest HEVIRAN, a dodatkowo sport, sauna i basen, wtedy nie jestem wrazliwy na zmiany temperatury.
Zawsze zaczyna się bólem stopy i posladków. Jeśli zaczyna boleć natychmiast biore heviran, jesli zrobie to szybko to jest szansa, że wcale nie pojawiają sie objawy lub są nieznaczne i wszystko szybko znika. Może ktoś zna inny lek doustny na tą przypadłość(antywirusowy). Bo w kremy nie wierzę.

Skomentuj:









CAPTCHA Image
Trudno odczytać? Przeładuj obrazek!

Pola oznaczone * są obowiązkowe.

Dodając komentarz zgadzasz się na Regulamin Publikacji Komentarzy.