Jesteś tutaj: Strona główna → Ciąża i poród →

Zgaga w ciąży
dr nauk med. Edward Kasprzycki,
gastrolog
Zgaga potrafi być bardzo uciążliwa. Często pojawia się w czasie ciąży. Przyszłe mamy skarżą się na piekący ból w żołądku, trudności w przełykaniu, a nawet odruchy wymiotne. Na zgagę w ciąży jest na szczęście kilka sposobów.
Jak powstaje zgaga?
Zgaga zazwyczaj pojawia się po przejedzeniu. Zdarza się osobom, które zjadły zbyt tłusty posiłek lub zbyt ostro przyprawiony. Często jest „efektem ubocznym” nadwagi. Pokarm, który gryziemy powinien powędrować do przełyku, następnie do żołądka. To tam silne kwasy trawienne rozpuszczają jedzenie i przekazują je dalej do jelit. Zdarza się jednak, że w wyniku przejedzenia mamy osłabiony zwieracz przełyku. Ten mały mięsień znajduje się na końcu przełyku i blokuje dostęp treści żołądka. Musi działać sprawnie i być silny, aby podczas przełykania uniemożliwiać trawionemu przez kwasy żołądkowe jedzeniu przedostanie się do przełyku. Jego osłabienie oznacza niedomykanie się tej „bramki” przepustowej. Niestrawione jedzenie z silnymi kwasami przedostaje się do naszego przełyku i „wypala” delikatny nabłonek. Stąd uczucie piekącego bólu w okolicy zamostkowej.
Ciąża to dla organizmu nadwaga...
Częstą przyczyną zgagi jest nadwaga. W przypadku kobiet w ciąży dodatkowe kilogramy są konsekwencją rośnięcia dziecka w brzuchu mamy. Zwiększający swoje rozmiary płód przez prawie 9 miesięcy napiera na ścianki żołądka, a także innych organów. Siła powiększającego się dziecka osłabia także mięsień przełyku. Stąd uczucie zgagi nasilające się szczególnie w ostatnich miesiącach ciąży.
Organizm przyszłej mamy zachowuje się dokładnie tak jak w przypadku osób z nadwagą - nie jest w stanie skutecznie zapanować nad powracającą do przełyku treścią żołądkową. Im dłużej trwa taki stan podrażnienia przełyku, tym trudniej jest znoszony przez ciężarną. Kolejne powracające fale „palenia” pogłębiają nieprzyjemne uczucie w przełyku. Z czasem zgaga w ciąży może być naprawdę uciążliwym problemem i oznaczać spory ból każdego dnia.
Kiedy piecze bardziej?
Dla kobiety ciąża to czas szczególny. Zmieniają się jej proporcje ciała, organizm zaczyna inaczej pracować. Całą swoją energię skupia na prawidłowym rozwoju płodu. Powiększający się brzuch przyszłej mamy oraz przybywające kilogramy stają się sporym obciążeniem dla jej organizmu. Efektem tych radykalnych zmian dla organizmu jest pojawienie się zgagi. Istnieją jednak momenty, kiedy fachowo nazywana choroba refluksowa nasila się.
Poniżej podajemy skuteczne sposoby uniknięcia zgagi. Są to zarówno podpowiedzi co jeść, a czego unikać, ale także zmiany sposobu życia. Wykonywanie pewnych czynności, czy nieprawidłowa pozycja podczas leżenia też przyspieszają występowanie zgagi. Aby w pełni cieszyć się ciążą dobrze jest przestrzegać wszystkich zaleceń, a nie stosować je wybiórczo i to dopiero po pojawieniu się „palącego” problemu!
Nie jedz tyle, mamo
Dla ciężarnej kobiety, szczególnie w ostatnich tygodniach ciąży, jakikolwiek wysiłek sprawia trudności. Nie lada wyzwaniem staje się zawiązanie samodzielnie sznurowadeł lub przyniesienie do domu zakupów. Równie trudne jest wchodzenie i schodzenie po schodach. Podczas takiego wysiłku silniej pracują wszystkie mięśnie, brzuch to unosi się, to opada. Podczas takich czynności dziecko napiera na żołądek, a w konsekwencji na zwieracz przełyku. Jeśli mniej niż godzinę przed wysiłkiem mama zjadła jakiś posiłek, to wręcz pewnym jest, że pojawi się zgaga.
Rozwiązanie? Najlepiej w ciąży jeść małe porcje. Żołądek, szczególnie pod koniec ciąży, jest ze wszystkich stron dociskany przez rozwijający się płód. Znacznie zmniejsza swoją objętość. Paradoksalnie przyszła mama powinna wtedy jeść więcej. Dlatego warto by jeść w małych porcjach, ale dość często. Najlepiej 3 standardowe posiłki rozłożyć sobie na kilka etapów. Dzięki temu żołądek będzie mógł na bieżąco trawić treść pokarmową. Przy racjonalnym podziale posiłków na 9, a nawet 12 porcji w ciągu dnia zgaga powinna zmniejszyć swoje nasilenie.
Warto pamiętać, by tuż po jedzeniu nie wykonywać czynności wymagających wysiłku. To szczególny okres dla przyszłej mamy i powinna oszczędzać swoje siły. Dobrym rozwiązaniem jest co najmniej półgodzinna „sjesta” po każdym posiłku. Nawet wyjątkowo małym!
Kup sobie stołeczek!
Zgaga pojawia się w ciąży nie tylko przy dużym wysiłku. Może też towarzyszyć gwałtownym zmianom pozycji. Jeśli leżymy na boku, lepiej spróbujmy położyć się na wznak. Odczekać chwilę by treść w żołądku się ułożyła. Wszelkie „zrywy” dla kobiety cierpiącej na zgagę są niewskazane. Przyszła mama nie powinna się też zbytnio schylać.
- Jeśli masz taką możliwość, poproś bliską osobę by zawiązała ci buty.
- Unikaj zamiatania, zmywania podłóg.
- Na czas ostatniego trymestru ustaw najpotrzebniejsze rzeczy w kuchni (garnki, szklanki, talerze, przyprawy) na półkach na wysokości wzroku. Staraj się nie schylać do dolnych szafek.
- Dobrym rozwiązaniem jest zakup małego stołeczka (w przyszłości przyda się dla malucha do pokoju dziecięcego!). Postaraj się na nim usiąść i dopiero z tej pozycji wyciągaj rzeczy z dolnych szafek. Małego stołeczka lub krzesełka używaj każdorazowo, gdy musisz wykonać prace wymagające schylania się.
- Staraj się nie opuszczać głowy poniżej żołądka.
Materac lub łóżko do zmiany
W przypadku męczącej zgagi ważne jest utrzymywanie głowy powyżej żołądka przez cały czas. Niewskazane jest zatem dla kobiet w ciąży leżenie płasko na wznak. Niewiele pomaga w tej sytuacji dokładanie kolejnych poduszek! Ciało przecież i tak jest w pozycji leżącej, unosimy tylko odcinek szyjny i głowę. Najlepszym rozwiązaniem jest unieść pod kątem cały materac. To radykalne rozwiązanie, ale niezwykle skuteczne. Pochyły materac utrzymuje całe ciało ciężarnej pod odpowiednim kątem i sprawia, że treść żołądka nie ma prawa powrócić. Równie dobrym sposobem jest łóżko z ruchomym stelażem.
Jeśli nie posiadamy takiego, jego zakup będzie sporym wydatkiem. Lepiej pod materacem ułożyć koce lub poduszki. Pochylenie powinno zaczynać się już od miejsca gdzie zazwyczaj na łóżku znajduje się miednica i pośladki leżącej, a następnie stopniowo rosnąć. Pochyłość u wezgłowia powinna wynosić nawet 50 cm od podstawy.
Odpowiednia dieta
Za zgagę odpowiada też nieprawidłowa dieta. Zbyt tłuste jedzenie może osłabiać zwieracz przełyku, podobnie działają węglowodany. Ogranicz ostre przyprawy oraz czekoladę. Słodycze, choć kojarzą się w ciąży z bezkarnym objadaniem się, są bardzo niewskazane. Obciążają żołądek, utrudniają trawienie i nie wnoszą zbytnich wartości odżywczych do organizmu mamy.
Tego powinnaś unikać przy refluksie:
- Cebula. Podrażnia żołądek. Niewskazana jest zarówno surowa, ani tym bardzie smażona!
- Kwaśne soki, owoce i warzywa. Ogranicz spożycie kapusty i ogórków kiszonych. Nie najadaj się kwaśnymi jabłkami czy cytrusami. Nie rezygnuj z nich całkiem. Ogranicz się tylko do góra jednego kwaśnego owocu dziennie! Kwaśność zneutralizuj wypijając po ich spożyciu pół szklanki zaparzonego siemienia lnianego.
- Napoje gazowane. Podrażniają przełyk i żołądek. Wzmagają wydzielanie kwasów żołądkowych. Przyszła mama powinna unikać jakichkolwiek bąbelków, szczególnie tych z kofeiną!
- Unikaj mięty. Choć pozornie jest ona dobra na problemy trawienne to absolutnie nie jest wskazana przy zgadze! Dodatkowo pobudza soki trawienne i w efekcie potęguje ich wydzielanie w żołądku. A stąd już o krok od refluksu.
Domowe sposoby na zgagę w ciąży
- Mleko i jego przetwory
Wystarczy wypić pół szklanki ciepłego mleka, by zgaga nieco złagodniała. Niestety nie jest to rozwiązanie, które można stosować często. Mleko ma w sobie sporo alergenów, które już w fazie płodowej mogą uczulać maluszka. Specjaliści zalecają zamiast tego wypijać naturalny jogurt lub kefir. Zminimalizujemy w ten sposób zagrożenie ewentualnych późniejszych alergii.
- Migdały
Zawierają magnez i wapń. Są szczególnie polecane w ciąży. Możesz je stosować gdy dopadnie cię głód lub gdy nie możesz jeść słodyczy. Świetnie usprawniają system trawienny. Pomagają także w atakach zgagi. Przyszła mama powinna mieć zawsze ich garstkę przy sobie. Warto zjadać po kilka migdałów po każdym posiłku. Działają zarówno zapobiegawczo w przypadku zgagi w ciąży jak i interwencyjnie, gdy już piecze. Migdały w ciąży są idealną przegryzką, dlatego warto je mieć „poupychane” po kieszeniach.
- Siemię lniane
To produkt, który właściwie jest dobry na wszystko. Szczególnie polecany przy palącej zgadze. Wystarczy 2-4 łyżeczki mielonego siemienia lnianego zalać gorącą wodą i odczekać aż ostygnie. Zawiesinę pić, gdy pojawi się piekący ból w przełyku. Dobrze jest pić siemię także profilaktycznie po każdym posiłku. Pomaga ono w trawieniu ciężkich lub kwaśnych posiłków, wzmacnia nabłonek żołądka i przełyku, ochrania delikatne i podrażnione miejsca przed atakiem kwasów żołądkowych.
Sposoby farmakologiczne
Na uporczywą zgagę można przyjmować leki. Warto jednak każdorazowo dokładnie czytać ulotkę dołączoną do medykamentu. Dobrze jest też zapytać o poradę swojego lekarza prowadzącego ciążę. Najlepiej stosuj leki w momencie, gdy zawiodą cię domowe sposoby.
Pamiętaj, że siła zdrowia tkwi w naturze, a nie chemii. Oto leki, które pomogą doraźnie zwalczyć zgagę.
- Rennie,
- Manti mleczko,
- Ranigast (w przypadku zdecydowanej konieczności),
- Alugastrin.
Ciąża to bardzo szczególny okres dla kobiety. Warto o siebie odpowiednio zadbać, by tak nieprzyjemne uczucie jak zgaga nie zawładnęło naszym ciałem i nie zepsuło nam wyjątkowości tego czasu.
Przeczytaj także:
- Zgaga i sposoby radzenia sobie z tą nieprzyjemną dolegliwością.
- Zioła na trawienie - jak poradzić sobie z wzdęciami i niestrawnością.
- Opryszczka w ciąży - objawy, przenoszenie i sposoby leczenia.
Forum - komentarze i opinie:
Autor: Jolka , Data wysłania: 2010-09-29
To bardzo ciekawe, ze nadwaga spowodowana ciążą powoduje zgagę. Na zgagę cierpią tez, a moze przede wszystkim przyszłe mamy w 1 trymestrze ciązy, kiedy waga ciała jeszcze sie nie zminia (no moze 1-2 kg, ale to nie jest nagle dawaga). Ja najwiekszą zgagę (cały dzien) miałam w pierwszych 4 miesiącach ciązy.
Autor: Ola , Data wysłania: 2010-10-04
Jestem w 27 tygodniu ciazy i zaczelam odczuwac nieprzyjemnosci w zwiazku ze zgaga. zauwazylam, ze mam ja glownie po slodyczach nawet po 1 kostce czekolady, ale teraz np. po jogurcie, ktory powinien raczej lagodzic przewod pokarmowy.
Autor: Ania , Data wysłania: 2010-11-26
Jestem w 33 tygodniu ciąży. Zgaga dokucza mi już od 20tyg.Na początku to było sporadycznie ale teraz to jest koszmar...piecze po wszystkim co zjem lub wypije...zaczęłam ograniczać produkty które wywołują zgage i też nie za wiele to sie zdaje:( najgorzej jest w nocy...czasami pomaga zimny kefir ale tylko na chwile.Naprawde jest to chyba najgorsza dolegliwość w ciąży jak dla mnie.
Autor: muping , Data wysłania: 2010-12-06
Niestety całą ciążę miałam zgagę, żadne leki ani naturalne środki nie pomogły,męczyłam się strasznie.Nawet wyeliminowałam niektóre produkty, i nic. Potrafiłam miec nawet zgagę po wodzie niegazowanej wypitej na czczo. Teraz druga ciąża i powtórka z rozrywki! ratunku
Autor: natalia , Data wysłania: 2011-01-01
Jestem w 36 tygodniu ciąży - zgaga dopiero teraz mnie dopadła, ale niejako "w zastępstwie" rwy kulszowej. Już wyjaśniam: mam dosyć nisko posadowione łożysko i dziecko jak do tej pory swoją główką uciskało nerw kulszowy, co uniemożliwiało praktycznie chodzenie, wstawanie, siadanie, przewracanie się z pleców na bok itd. Teraz coś się zmieniło - chyba łożysko poszło w górę, co się zdarza pod koniec ciąży (zanim znacząco opadnie tuż przed porodem), bo nie mam już bólu w dole pleców utrudniającego poruszanie się, za to mam zgagę, która jak wiadomo jest wywołana uciskiem na żołądek. Zgaga potrafi obudzić w środku nocy, a czasami cofa mi się zawartość żołądka, ale wierzcie mi - jest to 100 razy lepsze niż uciskanie na dolne partie ciała (rwa kulszowa i oddawanie moczu co kilka minut dosłownie).
Autor: Magda , Data wysłania: 2011-01-03
Witam!
Podejrzewam ciążę ale jeśli już to jej początki, może miesiąc a może nawet nie.. Moim problemem jest okropna zgaga, która dokucza mi najczęściej wcześnie rano, dziś od godz. 5 rano męczyłam się do południa. To okropne !Zgaga, aż taka że podnosiłam się w obawie przed wymiotami. Czy to rzeczywiście możliwe że to objawy ciąży ?
Autor: Iwona1988 , Data wysłania: 2011-01-18
Najprościej by bylo... ZROBIC TEST CIĄŻOWY ALBO WYBRAC SIE DO LEKARZA A NIE GDYBAC CZY ZGAGA ZNACZY CIAZE!!!!! Jestem w 24 tyg. Zgaga nie daje mi spac juz od 16 tyg. i podejrzewam ze tak bedzie juz do konca :-(
Autor: Sylwia1978 , Data wysłania: 2011-01-23
Jestem w 7 tygodniu ciąży, zgaga męczy mnie juz od ok. 3 i to był pierwszy objaw ciąży. Od razu wiedziałam, bez testu i wizyty u lekarza , przerabiałam "temat zgagi" już przy piewszej ciąży. Niestey ustąpiła dopiero z chwilą porodu!!! Będę próbować z migdałami, może one mi pomogą, a jak nie to poproszę moją p. doktor o jakiś specyfik.
Autor: aneta , Data wysłania: 2011-01-28
Jestem w 38 tyg. ciąży i całe szczęście że to już końcówka bo inaczej zgaga by mnie wykończyła. Ciągle piecze mnie i pali w przełyku aż miewam łzy w oczach. Nic nie pomaga. To jest najgorsza dolegliwość związana z moja ciążą, mam jej serdecznie dosyć. Śpię na siedząco przez to ciągle chodzę zmęczona i niedospana.
Mam ją po wszystkim dosłownie po wszystkim i nic mi na nią nie pomaga.
Autor: MALGOSIA , Data wysłania: 2011-02-08
migdaly popijane mlekiem na pewno pomoga.....skutkuje takze picie mleka w ciagu dnia malymi lyczkami..jestem w 25 tyg ciazy blizniaczej i zgaga towarzyszy mi od poczatku,byla praktycznie powodem okropnych mdlosci...teraz pojawia sie od czasu do czasu ale szybko ja zwalczam,zauwazylam ze jedzenie migdalow w ciagu dnia powoduje ze sie nie pojawia.... ;)
Autor: martus , Data wysłania: 2011-02-10
jestem w 20 tyg. i od 3 dni meczy mnie zgaga, czego bym nie zjadla pali jak nie wiem co! Jak do tej pory zaden z objawow ciazy sie nie pojawil, nie mialam mdlosci jakis zachcianek, jedynie jadam czesciej ale ta zgaga to totalna porazka:( mleka nie cierpie co wam pomagalo? POMOCY
Autor: kasia , Data wysłania: 2011-02-11
witam ja też miała zgagę w ciąży pomagało mi zjedzenie jabłka
Autor: lolita , Data wysłania: 2011-02-14
Jestem w 7 tyg ciąży, nie mam nadwagi ale za to mam okropną zgagę. Za godz mąż wychodzi z pracy i jego zadanie na dziś to kupić migdały dla żony:) Nic innego nie wchodzi w grę bo mleka nie lubię a mięta, którą piłam do tej pory podobno powoduje efekt przeciwny do oczekiwanego więc czekam na męża i migdały
Autor: Iwi , Data wysłania: 2011-02-27
Mi niestety nic co "domowe" nie pomogło. Próbowałam też leki, te co faktycznie może brać ciężarówka. Jedyny który po pierwsze szybko zadziałał, po drugie jest na bazie naturalnych składników to Gaviscon. Dla mnie to jedyna skuteczna metoda na walkę ze zgagą.
Autor: Kasia_27 , Data wysłania: 2011-06-28
Wszystkim ciężarnym które się zmagają ze zgagą polecam Jabłka. Nie ma nic lepszego!Po zjedzeniu choćby jednego jabłka od razu mi przechodziło a też się męczyłam i spać nie mogłam, bywało że przed snem jadłam jabłko lub też budziłam się o 5 rano i zjadałam jabłko i szłam dalej spać bo od razu przynosiło ulgę i było super. Także jabłka miałam w zapasach na co dzień a przy okazji dawało dla zdrowotności a nie polecam faszerowania się jakimiś lekami bo szkoda zdrowia.
Autor: sophie , Data wysłania: 2011-08-18
Mnie też zgaga męczy właściwie od początku ciąży, choć zawsze gorzej jest po południu i wieczorem. Picie mleka przynosi ulgę tylko na chwilę, a ileż można je pić... Pomaga mi Gaviscon. Można brać go w ciąży (według ulotki), mój lekarz potwierdził. Na tabletkach piszą, że mozna rozgryźć i połknąć, ale ja je ssę i to jest najlepszy sposób - rozpuszczają się długo, nawet z 40 min i przez ten czas przynoszą ulgę. Czasem mam juz dośc ich miętowego smaku (za mną połowa ciąży), ale lepsze to niż ta koszmarna zgaga...
Autor: ocia , Data wysłania: 2011-08-22
jestem w 24 tygodniu ciąży i od jakiś 2 tygodni męczy mnie zgaga co dziennie. Najczęściej wieczorem przed snem, ostatnio nawet pare razy obudziłam się przez zgagę:( Dziwne jest to ze mam ją po jedzeniu po którym nie powinno się mieć zgagi. np po pomidorówce albo po jogurcie naturalnym. Od dzisiaj zajadam się migdałami i jak na razie działa. Mam zamiar wypróbować jeszcze pomysł z jabłkiem.
Autor: Marta , Data wysłania: 2011-08-23
Witam, ja zaczelam 14 tydzien, zgaga towarzyszy mi od poczatku ciazy, OKRUCIENSTWO. NAjgorzej jest wieczorem!probowalam z jablkami, kiepsko. Chce jeszcze sprobowac migdaly. Uzywam najczesciej rennie (mozna uzywac w ciazy) czesto pomaga, ale niestety na chwile. Najczesciej pozniej mam mdlosci. Okrutnie mnie to meczy, byle do 9 m-ca:(:(
Autor: Klaudia , Data wysłania: 2011-09-01
jestem w 32tyg. ciąży zgaga męczy mnie strasznie.Niby jabłka pomagają..lecz mi gorzej drażnia żołądek.Jest to okropne.Pomaga mi maślanka.polecam mleczko które kupuje sie w aptece.Lekarz prowadzący moją ciążę powiedział mi że pod koniec ciąży może nic niestety na zgagę nie pomagać.Aż się zaczynam bac.Ale warto pomęczyc się troche dla takiego maleństwa.;)Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy
Autor: Gosia , Data wysłania: 2011-09-09
Nie zauważyłam, żeby ktoś pisał o musztardzie. Sposób przekazany przez bardziej doświadczone koleżanki, na które nawet migdały nie pomagały - łyżeczka nieostrej musztardy, doraźnie ale pomaga. Mnie zgaga oszczędzała przez 27 tygodni i znów się zaczęło (znów bo w pierwszej ciąży też miałam) a że siedzę w pracy i akurat nie mam przy sobie musztardy to cierpię :)
Autor: ika , Data wysłania: 2011-10-24
Ja rowniez mam problemy ze zgaga od poczatku 2 trymestru. Obecnie jestem w 38 tyg i wciaz walcze. U mnie pomaga Gaviscon jest rewelacyjny ale sporo musze go pic zwlaszcza po glownym posilku i przed spaniem. Glownym przyczyna zgagi jest rowniez kawa oraz herbata- radze przejsc na bez kofeinowa.
Autor: mamabasi , Data wysłania: 2011-12-12
Zgaga faktycznie jest bardzo uciążliwa i sama zmagałam się z nią w pierwszej ciąży, byłam wtedy bardzo przeczulona na punkcie zażywania wszelkich lekarstw. Jak to bywa w drugiej ciąży do wielu rzeczy podchodzi się już z większym dystansem, tym razem postanowiłam postawić na bezpieczny preparat polecony przez ginekologa, stosuje Refluxin, żel w saszetkach który działa błyskawicznie i jest bezpieczny dla maleństwa.
Autor: mazzony , Data wysłania: 2011-12-19
Woda, najlepiej przegotowana, przestudzona, pita małymi łyczkami. Lagodzi niczym dobry balsam.
