Jesteś tutaj: Strona główna → Dla zdrowia →

Czy piwo jest zdrowe?
mgr inż. Monika Kamińska,
diabetolog, specjalista żywienia
Trudno o jednoznaczną odpowiedź. Zaprzysięgli abstynenci powiedzą, że na pewno nie, bo przecież zawiera ono alkohol, który jest wszak trucizną. Z drugiej jednak strony, często lekarze zamiast luminalu i innych środków nasennych zalecają wypijanie przed udaniem się na spoczynek szklaneczki ciemnego piwa. Umiarkowane spożywanie "jasnego z pianką" bywa też wspomagającym środkiem medycznym w niektórych chorobach nerek...
Jak więc jest naprawdę?
Zacznijmy od tego, że szyszki chmielu, które dodaje się do brzeczki piwnej, zawierają od 8 do 12 procent żywic, głównie humuliny i lupuliny. Żywice te działają silnie bakteriobójczo, podobno nawet na prątki gruźlicy ludzkiej (gruźlica występuje wśród piwowarów niezwykle rzadko) oraz przeciwnowotworowo (chociaż wroga propaganda winiarzy twierdzi wręcz odwrotnie). Zdaniem niektórych specjalistów, żywice te zwalczają nawet bakterie odporne na antybiotyki.
Humulinę stosuje się w lecznictwie:
Dla zbyt gorliwego amanta
Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski w książce "Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie" (Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa 1987) podają taki przepis na piwny napój w nadpobudliwości płciowej.
Do butelki jasnego piwa wsypać po jednej łyżeczce: szyszek chmielowych, liści melisy i liści mięty, pozostawić pół doby, przecedzić. Pić pół szklanki do całej butelki zależnie od wieku i nasilenia nadpobudliwości seksualnej, również w zmazach nocnych (polucje), przy skłonnościach do onanizmu i bezsenności na tle erotycznym.
Ci sami autorzy słusznie ostrzegają, iż znane są też przypadki alergicznej nadwrażliwości na chmiel - także po podaniu wewnętrznym.
- jako środek uspokajający przy bolesnych podrażnieniach pęcherza moczowego,
- jako środek ogólnie uspokajający,
- jako środek pobudzający apetyt.
W lupulinie zawarty jest z kolei olejek eteryczny stosowany jako składnik złożonych specyfików w leczeniu m.in.
- zaburzeń sercowo-naczyniowych,
- nerwic wegetatywnych,
- skurczów jelit.
Warto również dodać, iż w lecznictwie ludowym napar i odwar chmielu stosuje się w:
- niedomaganiach żołądka,
- zapaleniu nerek,
- chorobach śledziony,
- nerwobólach,
- przy braku apetytu,
- przy zaburzeniach przemiany materii ,
- w niektórych przypadłościach nerwowych.
Piwo jest napojem dostarczającym organizmowi sporej ilości kalorii, zawiera też sole mineralne, a więc potas, nadto fosfor, magnez, wapń i sód (ten ostatni pierwiastek w niewielkich ilościach).
Jest ono też źródłem witamin z grupy B, B1, B2, PP oraz B12. Witamina B1 wpływa korzystnie na przemianę materii.
Do potraw tłustych idealne
Piwo ułatwia trawienie potraw węglowodanowych, zaś jego pobudzające działanie na apetyt ma duże znaczenie w odżywianiu rekonwalescentów. Jest ono również niezłym środkiem moczopędnym.
Zdaniem niektórych specjalistów dietetyków, mogą je pijać (w umiarkowanych oczywiście ilościach) nawet chorzy, albowiem bardzo szybko ulega ono strawieniu i jest łatwo przyswajalne przez organizm.
Pracę żołądka pobudzają zawarte w piwie specyficzne substancje goryczykowe oraz kwas węglowy. Podobno, choć nie jest to w pełni potwierdzone, piwo zawiera składniki zapobiegające marskości wątroby. Wielu nefrologów i urologów zaleca picie piwa przy kamicy nerkowej.
Zupa piwna po niemiecku
- 1 litr jasnego piwa,
- 4 żółtka,
- 100 g rodzynek,
- 250 g cukru,
- skórka otarta z połowy cytryny,
- kawałek laski wanilii,
- sól,
- 1,5 łyżki mleka;
- grzanki z bułki.
Opłukane rodzynki gotować 10 minut w 0,5 l wody; przestudzić i przecedzić; wodę zostawić.
W osobnym naczyniu zagotować piwo z cukrem, skórką cytrynową, wanilią i solą.
Żółtka roztrzepać z mlekiem, dodać do piwa i połączyć z wodą; ostudzić.
Tuż przed podaniem dodać rodzynki i usmażone na maśle grzanki.
Spożycie dopuszczalne
Piwem można się wprawdzie upić (zwłaszcza jeśli służy ono jako "utrwalacz" pod mocniejsze alkohole), jednakże spożywane w rozsądnych ilościach jest absolutnie nieszkodliwe, gdyż organizm nasz szybko asymiluje stosunkowo niewielkie ilości alkoholu zawarte w tym napoju. Stężenie alkoholu we krwi po wypiciu litra piwa spada mniej więcej po upływie godziny poniżej dopuszczalnej granicy, powyżej której nie można prowadzić pojazdów mechanicznych.
Przeciwwskazania do stosowania
Warto również wiedzieć, iż lekarze zabraniają picia piwa przy:
- cukrzycy,
- podagrze,
- owrzodzeniu żołądka lub dwunastnicy,
- marskości wątroby,
- ostrym, chronicznym zapaleniu trzustki.
Jeśli zaś chodzi o osoby z nadwagą, zdania są podzielone. Wprawdzie samo piwo raczej nie tuczy, ale przecież wzmaga apetyt...
Nie zapominajmy przy tym, iż do piwa spożywa się zwykle obfite, tłuste posiłki. A piwosze bardzo lubią wędliny, golonkę, smażone kotlety...
Przeczytej też koniecznie:
- Piwo i uroda - zastosowanie piwa w domowych zabiegach kosmetycznych.
- Piwo kontra zdrowie - lekarz gastrolog opisuje właściwości piwa.
- Jazda po alkoholu - nigdy nie prowadź po pijanemu! Sprawdź, jakie mity dotyczące picia i trzeźwienia obala lekarz medycyny rodzinnej.
