Jesteś tutaj: Strona głównaDla zdrowia
Jak wzmocnić organizm na zimę

Jak wzmocnić organizm na zimę?

Grażyna Lewandowska-Piechdr nauk med. Grażyna Lewandowska-Piech,
specjalista medycyny rodzinnej

Dużo ruchu, sporo warzyw i owoców oraz… ciepła czapka to podstawa by ustrzec się przed infekcją. Tylko wzmacniając swój organizm mamy szansę by zimę przeżyć w zdrowiu.

 

Na stan naszej odporności wpływa wiele czynników, m.in.: naturalna kondycja naszego organizmu, cechy genetyczne, sposób odżywiania, a także choroby, jakie dotychczas przebyliśmy. Nie bez znaczenia pozostaje też stres.

Kiedy za oknem szaleje grypa i przeziębienie nie łatwo jest uniknąć choroby. Sposoby hartowania naszego organizmu są zazwyczaj dość proste. Niestety często mamy problemy z ich wcieleniem w czyn. Powodów być może jest wiele, ważne jednak by chociaż w tym roku wziąć się za ciebie.

Jeśli chcemy uniknąć choroby, musimy jeść jak najwięcej warzyw i owoców, a także pić świeże soki owocowe. Należy pamiętać, że sztucznie witaminizowane soki z kartonów lub butelek nie mają tylu witamin ile świeże jabłka, gruszki czy pomarańcze. Poza tym pozostały skład soku w postaci substancji „zagęszczonych”, „sproszkowanych” czy „zmodyfikowanych” nie doda nam wartości odżywczych.

 

Lepienie bałwana się opłaca

Każdy spacer powinien trwać przynajmniej godzinę. Zawsze wybierajmy miejsca z dala od miejskiego zgiełku i zanieczyszczeń spalinami. Najlepiej całą rodziną wybrać się do parku czy lasu.

Dobrze jest w zimie spędzać weekendy aktywnie. Przy dobrej pogodzie warto zabrać dzieci na sanki lub narty. Aktywność poprawia naszą kondycję, a zimne powietrze hartuje organizm. Wspólne z dziećmi lepienie bałwana czy rzucanie się śnieżkami to także forma odstresowania dorosłego organizmu. Wojna na śniegowe kulki z synem czy córką sprawi, że zapomnimy o całym tygodniu stresów i nerwów w pracy. Z ochotą też po aktywnym weekendzie pójdziemy w poniedziałek do pracy, a nasza wydajność jako pracownika na pewno wzrośnie.

 

Natura wspomoże

Do swojej diety warto też włączyć czosnek czy cebulę. Wprawdzie wiele osób unika tych warzyw, ze względu na ich nieprzyjemny zapach po spożyciu, ale... są one po prostu bardzo zdrowe. Czosnek warto jeść w domu, np. na kolację, dodając do potraw z warzyw czy kanapek. Potem wystarczy umyć zęby.

 

Ruch to podstawa

Aktywność fizyczna nie tylko wzmacnia nasz organizm, ale także zwiększa dotlenienie komórek i podwyższa odporność na choroby. Uprawianie sportu dodatkowo odstresowuje i poprawa humor. Dobre samopoczucie to nic innego jak podniesiony poziom hormonów szczęścia. Ich wydzielanie jednocześnie potrafi zwalczyć wiele niebezpiecznych wirusów i bakterii.

Planując nasz dzień warto zarezerwować sobie czas na codzienne ćwiczenia lub dłuższy spacer. Jeśli z powodu natłoku spraw nie mamy na to czasu, to należy przynajmniej chwilę pospacerować. Wystarczy wysiąść 2-3 przystanki wcześniej i przejść ten odcinek do pracy czy do domu na piechotę. Nasze ciało momentalnie poczuje się bardziej dotlenione, niż gdybyśmy spędzili ten zimowy dzień wyłącznie w ogrzewanych, przesuszonych pomieszczeniach.

 

Siódme poty nie dla mnie

Ruch powinien nam towarzyszyć szczególnie w okresie zimowym i wiosennym. To właśnie wtedy najczęściej atakują wirusy grypy czy przeziębienie. Senność, brak aktywności dla ciała, wieczory przed telewizorem osłabiają nasz organizm. Spada nam metabolizm, a co za tym idzie ciało będzie gorzej broniło się przed ewentualnym atakiem choroby. Jeśli nie lubimy intensywnego wysiłku na siłowni czy podczas aerobiku, wcale nie musimy rezygnować z ruchu w ogóle. Dobrze jest zapisać się na spokojniejsze ćwiczenia jak pilates czy joga. Pomagają one w dotlenieniu organizmu i wzmocnieniu mięśni. Świetnie też działają na kręgosłup. A ten w okresie zimowym jest szczególnie przez nas zaniedbywany podczas wieczornych seansów przed telewizorem czy weekendów na kanapie. Nawet w najmroźniejszy dzień lepiej wyjść z domu na kwadrans i pospacerować. Zimne powietrze zahartuje organizm przed przeziębieniem.

 

Kondycja do poprawki

Z dobroczynnych właściwości spaceru powinny również skorzystać małe dzieci. Nawet gdy jest chłodno, pada deszcz lub śnieg. Świeże powietrze wzmacnia bowiem naturalną odporność organizmu małego człowieka. Jedynym przeciwwskazaniem do spacerów z dzieckiem jest:

  • duży mróz (poniżej 10 stopni Celsjusza),
  • silny i mroźny wiatr.

Podczas zabaw na powietrzu warto się ciepło ubrać. Choć to rada bardzo prosta, to jednak niezbyt często przestrzegana. Podstawę powinna stanowić ciepła czapka, szalik i rękawiczki. Nie należy dopuścić by te ostanie zamokły od śniegu czy deszczu. Kurtka czy zimowy płaszcz powinny być takiej długości, by zakrywały nam nerki i miednicę. To miejsca szczególnie narażone na chłód. W ten sposób unikniemy zaziębienia pęcherza czy nerek.

Przeczytaj też:

Chcesz otrzymywać informacje o nowych artykułach w serwisie Poradynazdrowie.pl? Zapisz sie do newslettera!

| Regulamin

Forum - komentarze i opinie:

Autor: Eliza , Data wysłania: 2010-10-18

Tak warto się hartować. Na wzmocnienie można też brać tran w kapsułkach lub pitny, ja dzięki temu nie choruje, biorę akurat Tranvit w okresie jesienno-zimowym.

Autor: Marta , Data wysłania: 2010-12-20

Warto? Ja ujęłabym to, że trzeba się hartować jeśli chcesz być zdrowym zimą. I można wierzyć lub nie ale przy braku ruchu na świeżym powietrzu na nic zdadzą się przeróżne specyfiki na odporność. Co dzienny spacer plus odpowiednia dieta pomoże zachować zdrowie. Jeśli chodzi o zażywanie to od lat pozostaję przy tych najbardziej popularnych a jednocześnie dla mnie najbardziej skutecznych. Czosnek, miód, syrop z mniszka. Ostatnio też przekonałam się do skuteczności miodu z krzewu herbacianego MGO, jest przydatny szczególnie jeśli masz tzw. niejadka w domu.

Autor: Zbig , Data wysłania: 2012-01-28

KALESONY DŁUGIE!!! Niestety wszyscy się źle ubierają. Można to nazwać tak, jakby plecy (ogólnei - górę ciała) wkładali w palenisko pieca łazienkowego a nogi do ... zamrażarki. Powszechne są cienkie spodnie (niestety takie szyje konfekcja), brak długich gaci, często ludzie chodzą w zimie w półbutach a górą: podkoszulek+koszula+sweter+marynarka+kożuch. Albo inny problem - stałe chodzenie w ogrzewanych pomieszczeniach w marynarce (a często także pod marynarką jest sweter, pod koszulą - podkoszulek). Albo takie idiotyzmy, jak stałe chodzenie w ogrzewanych pomieszczeniach w marynarce a jednocześnie ... spanie przy otwartym oknie. Śpiąc przy otwartym oknie można się przeziębić.

Skomentuj:









CAPTCHA Image
Trudno odczytać? Przeładuj obrazek!

Pola oznaczone * są obowiązkowe.

Dodając komentarz zgadzasz się na Regulamin Publikacji Komentarzy.

Fotografia tytułowa: © Pavel Losevsky | Dreamstime.com